Ratowników medycznych z Jarocina wspierają koledzy z całej Wielkopolski. Protestujący trzymają transparenty z napisami: "Ratownik to człowiek a nie robot", "Jarocin – praca za normalna płacę", "Prezesie! Oni mają prawo godnie żyć".

Jarocińscy ratownicy medyczni domagają się, by podstawa ich pensji wzrosła o 300 złotych.

- Koledzy w ościennych stacjach mają podstawę w wysokości 2200 złotych, a my tkwimy od wielu lat ze stawką 1700 zł. Nasze zarobki z dodatkami wynoszą 2100 zł, podczas gdy inni mają już 2700 zł - powiedział przewodniczący NSZZ Pracowników Medycznych Południowej Wielkopolski w Jarocinie Tomasz Raźniak.

Jak mówił, prezes szpitala nie chce porozumieć się z ratownikami w tej sprawie.
- W rozmowach zasłania się ogólnopolskimi podwyżkami w wysokości 400 złotych brutto, czyli 240 zł do ręki, twierdząc, że to jest właśnie jego podwyżka. To jest nieprawda, bo to jest ministerialna podwyżka dla wszystkich ratowników medycznych, więc nasi koledzy w innych miastach nadal za tę samą pracę będą zarabiać o tysiąc złotych więcej – powiedział Raźniak.

Prezes zarządu szpitala Leszek Mazurek powiedział, że otrzymał rozporządzenie ministra zdrowia, że szpital ma realizować podwyżkę dla ratowników od 1 lipca 2017 roku o 400 zł.

- Ale za tymi rozporządzeniami szpital nie otrzymał żadnych pieniędzy. Więc te zalecenia muszę realizować z własnego budżetu i szpitala nie stać na dodatkowe podwyżki – tłumaczył.

Mazurek dodał, że rozumie żądania ratowników, "bo stawka wynagrodzenia zasadniczego jest niska, ale nie ma z czego im dać".

Ostatnią podwyżkę ratownicy z Jarocina mieli w 2008 roku. 31 maja 2017 roku 27 ratowników medycznych i pielęgniarzy złożyło wypowiedzenie z pracy w szpitalu powiatowym w Jarocinie, ponieważ dyrekcja placówki nie zgodziła się na podwyższenie im pensji zasadniczej o 300 zł.

- Jeżeli nie dojdziemy do porozumienia to 1 września nie będzie już nas w szpitalu na oddziale ratownictwa medycznego – zapowiedział Raźniak.

Przewodniczący dodał, że wypowiedzeń nie złożyły tylko dwie pielęgniarki i dwóch kierowców, bez wykształcenia medycznego. Prezes Mazurek zapewnił, że placówka szuka nowych pracowników, by zachować ciągłość pracy szpitala.

Zadłużenie Szpitala Powiatowego w Jarocinie za 2016 rok wyniosło 2 mln złotych. Ogólne zadłużenie placówki sięga kilkunastu milionów złotych - powiedział Mazurek.

Porozumienie zawarte 18 lipca 2017 roku pomiędzy resortem zdrowia a ratownikami przewiduje wprowadzenie średniego wzrostu miesięcznego wynagrodzenia ratowników o 400 zł od lipca 2017 roku i o kolejne 400 zł od stycznia 2018 roku oraz uchwalenie tzw. małej noweli ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym do końca listopada 2017. Podpisał je wiceminister Marek Tombarkiewicz, z Komitetem Protestacyjnym Ratowników Medycznych oraz Sekcją Krajową Pogotowia Ratunkowego i Ratownictwa Medycznego NSZZ "Solidarność".

 [-DOKUMENT_HTML-]

Na mocy porozumienia, z dniem jego podpisania, ratownicy zawiesili trwającą od 24 maja 2017 akcję protestacyjną.); wprowadzone mają być też analogiczne podwyżki dla pielęgniarek i położnych w pozaszpitalnym systemie Państwowe Ratownictwo Medyczne, zatrudnionych u podwykonawców.

Ministerstwo zapowiadało też wystosowanie do wojewodów pisma, wskazującego na konieczność podjęcia przez nich działań mających na celu zaangażowanie przez dysponentów ZRM dodatkowych środków własnych na podwyższenie wynagrodzeń dla ratowników medycznych i dyspozytorów medycznych -niezależnie od podwyżek wynegocjowanych z resortem.

W końcu lipca 2017 wiceminister finansów Paweł Gruza zapewniał, że środki finansowe na realizację wzrostów wynagrodzeń na 2017 rok zostały już zabezpieczone. Złożył również deklarację zapewnienia środków finansowych na realizację wzrostów wynagrodzeń na 2018 rok. (pap)