Obecnie możliwości zakupu środków medycznych są różne w państwach członkowskich i zależą od umów, jakie koncerny farmaceutyczne podpisują z danym państwem i krajowymi ośrodkami opieki zdrowotnej. 

- Dostęp do leków w UE powinien być solidarny i równy, tak żeby nie było blokad w możliwościach zakupu farmaceutyków oraz ograniczeń w systemie refundacyjnym – powiedział europoseł Bolesław Piecha (PiS). 

W tej chwili różne są ceny leków w poszczególnych krajach członkowskich oraz poziomy ich refundacji. Europosłowie chcieliby to zmienić. 
- Ceny leków są zwykle bardzo wysokie, przyznają to nawet mieszkańcy bogatych krajów UE. Tymczasem ochrona zdrowia jest podstawowym prawem każdego obywatela i państwo ma obowiązek mu tę ochronę zapewnić. Dlatego chcemy zagwarantować obywatelom UE dostęp do leków w godziwych i przystępnych cenach – mówiła na konferencji prasowej w czwartek 14 lipca 2016 roku w PE hiszpańska europosłanka z grupy socjalistów Soledad Cabezon Ruiz, sprawozdawczyni projektu. 

Zdaniem Ruiz „potrzebna może być odgórna regulacja cen leków na poziomie unijnym”, a jeśli nie będzie ona możliwa w przypadku regularnych leków, to może udać się w przypadku leków generycznych, czyli zamienników oryginalnych farmaceutyków. 

Parlamentarzyści postulują także łatwiejszy i szybszy dostęp mieszkańców Unii do leków innowacyjnych. Chodzi o to, żeby skrócić okres rejestracji nowych leków i szybciej wypuszczać je na rynek, tak by pacjenci mogli jak najprędzej korzystać z nowoczesnych rozwiązań. 

- PE wzoruje się tutaj na amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (Food and Drug Administration), która działa dość szybko. Komisja chce, żeby niektóre leki mogły być np. dopuszczane warunkowo. Jednak Europa jest bardziej restrykcyjna, jeśli chodzi o rejestrację leków. Leki najpierw muszą być dopuszczone do sprzedaży przez Europejską Agencję Leków (EMA), ponadto każdy kraj ma swoje urzędy rejestracyjne, więc o porozumienie może nie być łatwo – ocenia europoseł Piecha. 

W czwartek w Parlamencie Europejskim odbyło się spotkanie europosłów z naukowcami, lekarzami oraz przedstawicielami koncernów farmaceutycznych. 
- Sektor farmaceutyczny broni się przed obniżką cen, tłumacząc, że pieniądze potrzebne są na innowacje i badania nad nowymi środkami. My chcemy przeprowadzić badania, które wykażą, ile kosztuje produkcja leku oraz jaki jest koszt innowacji – mówiła hiszpańska europosłanka. 

Ostateczny raport i postulaty w tej sprawie komisja ds. ochrony środowiska naturalnego, zdrowia publicznego i bezpieczeństwa żywności PE przedstawi 29 września 2016. Europosłowie mają nadzieję, że trafi on pod głosowanie na sesji plenarnej na początku października 2016. Raport PE nie będzie miał mocy wiążącej - to tylko stanowisko polityczne, bowiem prawo inicjatywy ustawodawczej w UE ma wyłącznie Komisja Europejska. (pap)