Za udzieleniem absolutorium zarządowi podczas sesji w poniedziałek głosowało 22 radnych z PO i PSL a przeciwko - 9 radnych z PiS.

W 2014 r. dochody samorządu wojewódzkiego wyniosły 890 mln zł i w stosunku do planowanych zostały zrealizowane w ponad 99 proc. Wydano 819 mln zł, co stanowi 88,5 proc. planowanych na 2014 r. wydatków. 40 proc. dochodów stanowiły dotacje celowe z budżetu państwa, 30 proc. – to wpływy z udziału w podatku CIT i 7 proc. – z podatku PIT. Wysokość długu to 331 mln zł. Zadłużenie wynosiło 37 proc. i pod tym względem Pomorskie było w połowie listy województw. Nadwyżka operacyjna wyniosła 162 mln zł.

Najwięcej, 351 mln zł, co stanowi 43 proc. wszystkich wydatków w Pomorskiem w ub. roku przeznaczono na transport i łączność; z tego 131 mln zł wydano na organizowanie i dotowanie przewozów pasażerskich, a 127 mln zł na zadania drogowe. 102 mln zł (12 proc.) wydano na rolnictwo, z czego 79 mln zł przeznaczono na utrzymanie dróg i urządzeń wodnych.

Z kwoty 81 mln zł (10 proc. wydatków) przeznaczonej na kulturę 78 mln zł stanowiły dotacje dla instytucji kultury na działalność bieżącą i inwestycje. Wydatki na ochronę zdrowia stanowiły 6 proc. wszystkich wydatków i była to kwota 51 mln zł, z czego 25 mln zł przeznaczono na inwestycje w podmiotach leczniczych a 19 mln zł na przekształcenia placówek.

"Uważamy, że za samą służbę zdrowia zarządowi województwa nie należy się absolutorium" – powiedział radny Jerzy Barzowski w imieniu opozycyjnego klubu PiS. Jak wyjaśnił, „polityka zdrowotna prowadzona przez zarząd województwa, w oparciu o przepisy centralne; takie bezwolne poddawanie się tym przepisom powoduje, że idziemy w zupełnie inną stronę niż byśmy zamierzali”.

„Szczycimy się tym, że nasze województwo jest jednym z czołowych pod względem przekształceń, które są robione niejako na siłę, wbrew lokalnym społecznościom; pracownicy boją się tego, a to wszystko ma służyć niby polepszeniu ekonomii” - argumentował.

„Nasza ocena jest też negatywna ze względu na styl i standard sprawowania władzy w zakresie wykorzystania środków budżetowych” - dodał Barzowski. Zwrócił uwagę, że "promocja województwa nie powinna polegać tylko na promocji marszałka i członków PO, ale też radni opozycyjni powinni mieć udział w promowaniu województwa".

„Zaproponowałem kiedyś zrobienie wspólnego spotu z całą opozycją, ale oczywiście to jest nie do pomyślenie, żebyśmy my jako radni opozycji byli promowani na kalendarzach, czy innych materiałach” – tłumaczył radny PiS.

Marszałek województwa, Mieczysław Struk zaznaczył, że „ani on sam, ani zarząd nie jest ani nigdy nie był entuzjastą przekształceń w służbie zdrowia". "Ale poszliśmy w tym kierunku m.in. dlatego, że jeszcze kilka lat temu poziom zadłużenia naszych jednostek wynosił ponad 400 mln zł; dziś wynosi o prawie 200 mln mniej” - argumentował.

Radny PO, także dyrektor szpitala w Chojnicach, Leszek Bonna zwrócił uwagę, że dzięki komercjalizacji wielu samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej „nastąpiło odpolitycznienie ochrony zdrowia”. „To powinien być sukces zarządu i radnych, że w końcu zaczęła się merytoryczna praca w ochronie zdrowia, nadzór nad spółkami sprawują rady nadzorcze; wszystko idzie w dobrą stronę, zaczyna funkcjonować coraz lepiej” – podkreślił.

Pomorskie należy do województw, w których najwięcej szpitali przekształcono w spółki prawa handlowego. Rzeczniczka urzędu marszałkowskiego Małgorzata Pisarewicz podała, że przekształcono już 11 szpitali; przed komercjalizacją jest pięć szpitali.

Przewodnicząca klubu PiS, Danuta Sikora zwróciła uwagę, że „budżet przekłada się na rozwój województwa. "Niestety mamy sygnały, że są miejscowości, które nie rozwijają się tak jak obszar metropolitalny” - zaznaczyła. „My jako gospodarze musimy myśleć o każdym regionie. Przydałby się taki +Strukobus+, który pojechałby w najbardziej zaniedbane zakątki, w miejsca, z których nie można dojechać do metropolii” – argumentowała.

Według Struka, „PiS serwując krytykę - ale nie konkretną - nie potrafiło wprost wskazać dziedzin, które miałyby być źle realizowane przez zarząd województwa”.

Jako sukces województwa Struk wymienił m.in. realizację największej w kraju samorządowej inwestycji, czyli budowę Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, kulturę, która, jak określił, jest wizytówką Pomorza i Polski, zakup dużej ilości taboru kolejowego, inwestycje w placówkach służby zdrowia. „Nie widzę żadnych podstaw do tego, aby opozycja mogła kwestionować dotychczasowe działania zarządu” – dodał marszałek.

W 33-osobowym sejmiku pomorskiego Platforma Obywatelska ma 17 radnych, PiS – 9 a PSL – 7. W województwie rządzi koalicja PO-PSL. (PAP)