Podobne zakazy wprowadzono w ostatnim czasie m.in. w Warszawie, Słupsku, Wrocławiu, Poznaniu i Bydgoszczy.

"Przedstawienia cyrkowe z udziałem żywych zwierząt są rozrywką niemoralną i spotykającą się obecnie z coraz szerszym potępieniem ze strony świadomych obywateli. Nie są dobrym miejscem nauki szacunku i miłości do zwierząt. Zwierzęta, biorące w nich udział, są wyrywane ze swojego naturalnego środowiska i zmuszane do zachowań sprzecznych z ich naturą. W związku z powyższym przyjęcie takiego zarządzenia jest zasadne" – podkreślono w uzasadnieniu.

O podjętej niedawno decyzji poinformowała w czwartek rzeczniczka tyskiego magistratu Ewa Grudniok. Zarządzenie zakazuje organizowania przedstawień cyrkowych z udziałem zwierząt na terenach należących do miasta oraz na gruntach będących własnością skarbu państwa, którymi gospodaruje Prezydent Miasta Tychy.

Zgodnie z decyzją prezydenta nie będzie też można promować cyrków z udziałem zwierząt z wykorzystaniem majątku miasta oraz dystrybuować biletów na te wydarzenia zarówno w magistracie, jak i w jednostkach organizacyjnych miasta.

Rzeczniczka przypomniała, że urząd nie może zakazać organizowania tych wydarzeń na terenach prywatnych. "Ta decyzja jest dla mieszkańców sygnałem dotyczącym kierunku prowadzonej przez miasto polityki. Mamy więc nadzieję, że również osoby prywatne wezmą ją pod uwagę" – powiedział Grudniok. (PAP)