Problemy, z którymi się borykamy przyjmując uchodźców nie będą mieć żadnego wpływu na nasze dobrosąsiedzkie stosunki – zapewnił po zakończeniu ponad dwugodzinnego spotkania rzecznik powiatu Pomorze Przednie Greifswald Achim Froitzheim.

Jak tłumaczył, strona polska, czyli przedstawiciele miasta Police i polickiego powiatu, Szczecina, Świnoujścia, Dobrej Szczecińskiej i Nowego Warpna, która zabiegała o to spotkanie, zainteresowana była, czy uchodźcy, którzy osiedlają się przy polsko-niemieckiej granicy mogą mieć wpływ na relacje sąsiedzkie po obu stronach granicy.

„Ten problem, z którym my się borykamy nie będzie mieć żadnego wpływu na nasze stosunki, które chcemy podtrzymywać i rozbudowywać” - zaznaczył Froitzheim.

„Do naszego powiatu przybyło już 3,5 tys. uchodźców w ub.r. W styczniu tego roku było ich o 800 więcej. Szukaliśmy dla nich miejsca zakwaterowania i to był duży problem do rozwiązania. Dzisiejsze spotkanie było czysto informacyjne dla polskiej strony. Określiliśmy, jakie problemy napotykamy, i o nich rozmawialiśmy, jak je rozwiązywać” – podkreślił rzecznik.

Przyznał, że strona polska pytała m.in. o problemy związane z bezpieczeństwem, czy ewentualnym wzrostem przestępczości. „Nasze statystyki nie wykazują wzrostu przestępczości, choć zdarzają się pojedyncze incydenty. Wówczas takie osoby są podlegają pod nasze prawo karne i są wydalane” - poinformował Froitzheim.

Jak dodał, wśród innych problemów są m.in. zwiększenie obciążenia pracą dla urzędu powiatowego i koszty związane z przyjazdem do powiatu kilku tysięcy uchodźców. Koszty zatrudnienia nowych pracowników ponosi powiat, zaś utrzymania uchodźców, w tym wynajęcia im mieszkań land Meklemburgia Pomorze Przednie, z funduszy przekazywanych przez rząd niemiecki.

Przybysze muszą uczęszczać na kursy języka. Dzieci otrzymują miejsca w przedszkolach. Integracja następuje też w miejscu pracy – relacjonował.

Froitzheim poinformował, że podobne spotkania będą odbywać się regularnie.

Z ogólnej kwoty wszystkich uchodźców trafiających do Niemiec do powiatu Greifswald trafia 0,2 proc. W powiecie, który należy do jednych z największych w Niemczech działają trzy centra pomocy uchodźcom.

W pomocy przybyszom wspierają lokalne władze różne stowarzyszenia, osoby prywatne, jest też grupa ludzi ze Szczecina, która tu na miejscu pomaga przyjezdnym. Bez tej pomocy nie byłoby możliwości byśmy sami pokonali to wyzwanie – podkreślił rzecznik.

W zeszłym roku granice Niemiec przekroczyło ponad 1,1 mln imigrantów.

Uczestnicy spotkania ze strony polskiej odmówili po nim wypowiedzi mediom. (PAP)

epr/ par/