2 września 2016 r. weszły w życie nowe przepisy dotyczące dekomunizacji. Od tego czasu samorządy miały rok na samodzielne dokonanie zmian w nazwach ulic propagujących ustroje totalitarne, w tym komunizm. W sytuacji, gdy samorząd nazwy nie zmienił, obowiązek ten przechodzi na wojewodów. Mają oni czas do 2 grudnia, aby wydać w tych sprawach tzw. zarządzenia zastępcze.

Jak poinformowała w środę rzeczniczka wojewody świętokrzyskiego Diana Głownia, samorządy regionu w związku z ustawą zmieniły nazwy 44 ulic. „W przypadku 12 ulic, gdzie samorządy mimo obowiązku nie zmieniły nazw w stosownym terminie, wojewoda prowadzi postępowania wyjaśniające. Wydanie zarządzeń zastępczych będzie zależeć od właściwej opinii Instytutu Pamięci Narodowej, co wynika z przepisów ustawy” – dodała rzeczniczka.

Chodzi o gminy: Kielce, Kazimierza Wielka, Chęciny, Stąporków, Opatów, Włoszczowa, Klimontów, Moskorzew (wszystkie po jednej ulicy) oraz Ostrowiec Świętokrzyski i Końskie (po dwie ulice).

W trzech przypadkach w trakcie analizy nadesłanych przez gminy uchwał wojewoda występowała do IPN o opinię potwierdzającą niezgodność nowej nazwy z ustawą. Chodzi o sytuacje, gdy samorządy chciały zachować nazwy ulic w dotychczasowym brzmieniu, ale z nowym uzasadnieniem ich nadania.

Pierwszy przypadek dotyczył gminy Nowa Słupia i ulicy 22 lipca (nawiązującej do daty ogłoszenia manifestu lipcowego w 1944 r. – PAP). „W uzasadnieniu do uchwały zmieniającej nazwę nie wskazano w związku z jakim wydarzeniem nadano ulicy tę nazwę. Miała teraz upamiętniać nadanie konstytucji Księstwu Warszawskiemu w dniu 22 lipca 1807 r. Wojewoda po uzyskaniu negatywnej opinii IPN dla dokonanej zmiany wydał rozstrzygnięcie nadzorcze w tej sprawie. Ostatecznie rada gminy Nowa Słupia zmieniła nazwę ulicy na Pocztową” – opisywała Głownia.

Z kolei samorząd Skarżyska-Kamiennej w uzasadnieniu do uchwały zmieniającej nazwę ulicy 17 stycznia wskazał, że brak jest dokumentu uzasadniającego nadanie tej nazwy, ale są wątpliwości, które z wydarzeń historycznych upamiętnia (data jest związana z wejściem do miasta wojsk Armii Czerwonej w 1945 r. - PAP). Teraz nazwa upamiętnia bitwę pod Iłżą, która miała miejsce podczas powstania styczniowego, 17 stycznia 1864 r. IPN uznał, że nazwa z przedłożonym uzasadnieniem nie narusza zapisów ustawy.

Także rada miejska Końskich w uzasadnieniu do uchwały zmieniającej nazwę ulicy 16 stycznia wskazała, że nie zachowała się uchwała o nadaniu traktowi tej nazwy. Przyjęto, że nawiązuje ona do 16 Stycznia 1945 r. kiedy do miasta wkroczyły wojska radzieckie. Nowa nazwa, o tym samym brzmieniu upamiętnia powstanie rządu Ignacego Jana Paderewskiego, które miało miejsce 16 stycznia 1919 r. IPN uznał, że nazwa z przedłożonym uzasadnieniem nie narusza zapisów ustawy. (PAP)

Katarzyna Bańcer

ban/ itm/