„Chcemy, aby ta ustawa objęła PKL w ten sposób, żeby nie było możliwości sprzedaży akcji spółki” – powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej poseł SP Arkadiusz Mularczyk. Projekt ma w najbliższym czasie trafić do marszałek Sejmu.

„Zasoby techniczne i kulturowe PKL, cały majątek spółki wypracowywany przez dziesiątki lat nie może być prywatyzowany, bo stanowi dobro narodowe” – argumentował. Zdaniem SP Polskie Koleje Linowe (PKL) są „dobrem narodowym podobnie jak Wawel” i nie powinny być prywatyzowane.

Przygotowany przez SP projekt ustawy o zachowaniu przez Skarb Państwa lub państwowe osoby prawne szczególnych uprawnień w Spółce Akcyjnej Polskie Koleje Linowe zakłada, że w przypadku prywatyzacji PKL Skarb Państwa powinien zachować ponad połowę akcji spółki. Ponadto nieruchomości PKL - w myśl proponowanej ustawy - nie podlegają przekształceniom własnościowym, chyba że przeniesienie własności dokonane zostałoby na rzecz Skarbu Państwa.

W uzasadnieniu projektu posłowie Solidarnej Polski wskazują, że "dobro narodowe o tak niebagatelnym znaczeniu nie tylko dla mieszkańców regionów, w których infrastruktura jest położona, ale dla wszystkich rodaków nie powinno podlegać prywatyzacji".

"Celem nadrzędnym powinno natomiast stać się zapewnienie Skarbowi Państwa lub państwowym osobom prawnym na mocy ustawy możliwości - bez względu na uwarunkowania polityczne i partię rządzącą - dysponowania własnością mienia wchodzącego w skład przedsiębiorstwa PKL oraz zapewnienia ponad połowy akcji w PKL" - czytamy w uzasadnieniu.

Mularczyk poinformował ponadto, że do Prokuratury Rejonowej w Zakopanem wpłynęło zawiadomienie dot. prywatyzacji PKL. Mowa w nim o podejrzeniu usiłowania dokonania przestępstwa nadużycia zaufania w obrocie gospodarczym przez funkcjonariuszy publicznych ze szkodą dla Skarbu Państwa. Posłowie SP najpierw skierowali zawiadomienie do prokuratora generalnego. Prokuratura Generalna skierowała je jednak do Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu; ostatecznie trafiło ono do zakopiańskiej prokuratury.

Zgodnie z planami PKP SA, czyli właściciela PKL, do których należy m.in. kolej linowa na Kasprowy Wierch w Tatrach, spółka ma zostać sprywatyzowana w 2013 r.

Chęć kupna PKL wyraziły m.in. samorządy powiatu tatrzańskiego, które powołały Spółkę Polskie Koleje Górskie (PKG), a także słowacka firma Tatry Mountain Resorts a.s.

Polskie Koleje Linowe istnieją od 1936 r. Najstarszą kolejką PKL i jednocześnie pierwszą tego rodzaju w kraju jest kolej linowa na Kasprowy Wierch, uruchomiona w 1936 r. Do PKL należą też: kolej na Górę Parkową w Krynicy, kolejki na Gubałówkę i Butorowy Wierch, kolej na Palenicę w Szczawnicy, górę Żar w Międzybrodziu Żywieckim i Mosorny Groń w Zawoi. (PAP)

szb/ agy/ son/ gma/