Od początku tego roku obowiązuje nowa ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach; zgodnie z nią gminy przejmują gospodarowanie odpadami komunalnymi na swoim terenie.

Do tej pory właściciele nieruchomości sami podpisywali umowę na odbieranie śmieci z posesji z firmą wywożącą odpady; w myśl nowych przepisów, wybór takiej spółki należy tylko i wyłącznie do gminy. W drodze przetargu gmina wybierać ma jeden podmiot świadczący usługi na całym jej terenie, a w przypadku większych gmin - na określonym obszarze.

Zdaniem posła SLD Zbyszka Zaborowskiego, obecna ustawa idzie "za daleko, ponieważ zakłada, że w przypadku odbioru śmieci gmina jest zawsze zobowiązania przeprowadzić nieograniczony przetarg". "Mimo że dysponuje spółkami komunalnymi, które powstały po to, by odpadami komunalnymi gospodarować" - zaznaczył poseł Sojuszu.

W jego ocenie, nie ma niezbędnej potrzeby organizowania przetargów tam, gdzie jest spółka komunalna, która jest przygotowana do wykonywania takiej operacji.

Jak podkreślił, taka spółka zatrudnia ludzi i ma sprzęt. "Organizowanie sztucznej konkurencji wydaje się nieuzasadnione" - uważa poseł Sojuszu. Zaborowski dodał, że może to też zagrażać już istniejącym miejscom pracy. (PAP)