Dotąd kuratorium zaopiniowało 94 uchwały, z których 45 otrzymało opinie pozytywne. W pozostałych przypadkach wskazano samorządom zmiany, które należy uwzględnić w uchwale ostatecznej (termin jej podjęcia mija 31 marca). Jeżeli samorząd wniesie poprawki, kuratorium przyjmuje, że uchwała uzyskała opinię pozytywną. Jeśli nie - uznaje się, że opinia jest negatywna.

Śląska kurator oświaty Urszula Bauer przypomniała w czwartek podczas konferencji, że opinia kuratora jest wiążąca. Można jeszcze wnosić na nią skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Na takie rozwiązanie zdecydowały się dotąd dwa samorządy – Dąbrowa Górnicza oraz Żarki. Skarga Żarek wpłynęła już do kuratorium, który ma obowiązek przekazać ją do WSA. Kuratorium ma na to 30 dni od dnia otrzymania skargi.

Spór w Żarkach dotyczy przekształcenia Gimnazjum im. Jana Pawła II. Samorząd zdecydował przeznaczyć oddany do użytku przed kilku laty budynek gimnazjum na przedszkole i żłobek, a 8-klasową szkołę podstawową zorganizować w jej obecnej, 100-letniej siedzibie.

Z kolei kuratorium oświaty uznało w opinii, że należy zwiększyć liczbę szkół podstawowych, przekształcając gimnazjum w szkołę podstawową. Zdaniem instytucji, niedostosowanie się do tej propozycji skutkowałoby m.in. prowadzeniem lekcji w trybie zmianowym i pogorszeniem warunków, w jakich odbywają się lekcje wychowania fizycznego.

Władze Żarek nie zgadzają się z tymi argumentami i wskazują na poparcie społeczne swojego projektu. "Przeprowadziliśmy konsultacje z rodzicami. Zdecydowana większość rodziców opowiada się za jedną szkoła podstawową. Została przyjęta uchwała Rady Miejskiej w Żarkach idąca w kierunku utworzenia jednej ośmioklasowej szkoły podstawowej w Żarkach. Kurator wprowadza zmianę i chce, aby w Żarkach były dwie podstawówki nie licząc się ze zdaniem społeczności lokalnej" – powiedział burmistrz Żarek Klemens Podlejski.

Samorząd Dąbrowy Górniczej swą skargę jeszcze przygotowuje, ale rzecznik Urzędu Miasta Bartosz Matylewicz zapewnił, że decyzja w tej sprawie już zapadła. Tam spór dotyczy czterech obecnych gimnazjów i czterech szkół podstawowych. W mieście planowano, że dzieci z młodszych klas podstawówek uczyłyby się w dotychczasowych podstawówkach, a starsze - w budynkach gimnazjów. Według opinii kuratora, powinny tam powstać cztery nowe szkoły podstawowe, zlokalizowane w pobliżu szkół już istniejących.

Zdaniem Urszuli Bauer, mimo tych przypadków, wdrażanie reformy w woj. śląskim przebiega spokojnie. Do czwartku do kuratorium wpłynęło już 200 uchwał ws. projektów dostosowania sieci szkół do nowego ustroju szkolnego. To 98,5 proc. ogółu. Brakuje jedynie trzech uchwał: z Milówki, Dębowca i Koszarawy.

Opierając się na dotąd zaopiniowanych uchwałach, kurator wskazała na pewne tendencje dot. kierunku przekształceń szkół. "Jeśli chodzi o gimnazja samodzielne na podstawie tych zaopiniowanych uchwał możemy powiedzieć, że zdecydowana większość samorządów postanowiła gimnazja samodzielne włączyć do szkół podstawowych" – powiedziała podczas konferencji.

Dodała, że sytuacji, w których samorządy postanowiły wygasić samodzielne gimnazja jest kilka. "To są przypadki jednostkowe" – podkreśliła.

Termin podjęcia ostatecznych uchwał ws. nowych sieci szkół mija 31 marca. (PAP)

akp/ wkt/