To pierwszy uwzględniony protest wyborczy w okręgu sieradzkim.

Jak poinformował PAP rzecznik sieradzkiego sądu okręgowego Jacek Klęk, sąd zobowiązał także komisję obwodową w miejscowości Wielgie do sporządzenia ponownego protokołu wyników głosowania w obwodzie nr 14 w gminie Ostrówek, a Gminną Komisję Wyborczą w Ostrówku - do ponownego ustalenia wyniku wyborów radnych.

Według sędziego Klęka protest wyborczy złożył kandydat na radnego do rady gminy, który podczas pierwszego liczenia głosów uzyskał o jeden głos więcej niż jego konkurent. Po ponownym przeliczeniu kart do głosowania komisja obwodowa uznała, że obaj kandydaci otrzymali taką samą liczbę głosów ważnych. W związku z tym o wyborze radnego zdecydowało losowanie, które wygrał konkurent skarżącego.

"Sąd zapoznając się ponownie z głosami oddanymi na kandydata skarżącego wynik wyborów uznał, że jeden z głosów oddanych na niego niesłusznie został uznany za nieważny" - wyjaśnił rzecznik sądu.

Postanowienie sądu jest nieprawomocne. Przewodniczący obwodowej komisji wyborczej ma prawo wnieść na nie zażalenie do Sądu Apelacyjnego w Łodzi w ciągu siedmiu dni. Sąd odwoławczy będzie miał kolejnych 30 dni na jego rozpoznanie.

Do Sądu Okręgowe w Sieradzu wpłynęło dotąd 14 protestów wyborczych; większość z nich ma być rozpoznawana po 10 grudnia. (PAP)