"Wsłuchując się w głos pana prezydenta, opozycji, samorządowców nie dzieje się to z zaliczeniem już odbytych kadencji, a pierwsza kadencja jest liczona od roku 2018" - powiedział Schreiber w piątek na konferencji prasowej w Sejmie.

Ponadto, jak mówił, organizacja wyborów przejdzie w ręce Państwowej Komisji Wyborczej. "Nie może być tak, że gmina, wójt, burmistrz, czy prezydent, który zazwyczaj jednocześnie ubiega się o kolejną kadencję, jednocześnie organizuje wybory" - powiedział poseł PiS. (PAP)