Zastępca śląskiego komendanta wojewódzkiego policji podinspektor Piotr Kucia ocenił, że nowe samochody na pewno wpłyną na poprawę bezpieczeństwa na śląskich ulicach.

„Wszystkie te pojazdy zostały kupione w ramach tzw. sponsoringu. Połowę ich wartości pokryło 21 samorządów lokalnych, do których trafią samochody. Najwięcej, 10 aut trafi do Katowic. Cztery samochody dostaną policjanci z Tychów, po trzy – z Jaworzna, Raciborza i Bierunia” - powiedział dziennikarzom wicekomendant.

Podinsp. Kucia zaznaczył, że policja nie miała wpływu na marki zakupionych samochodów – kupiono je zgodnie z prawem zamówień publicznych.

Śląscy policjanci dostaną 12 oznakowanych radiowozów marki kia cee'd, wyposażonych w silniki diesla o pojemności 1,6 l i mocy 126 koni mechanicznych. Każdy z nich kosztował 61,5 tys. zł.

Reszta to nieoznakowane ople astra, z cywilnymi tablicami rejestracyjnymi, które trafią do służb kryminalnych. Mają silniki benzynowe o pojemności 1,6 l i mocy 116 koni mechanicznych. Każdy z nich kosztował 55 tys. zł.

Auta zostały wyposażone specjalnie na potrzeby policji. Mają np. blokadę tylnych drzwi, co umożliwia przewożenie zatrzymanych. Są też dostosowane w taki sposób, aby można w nich było zamontować policyjny sprzęt.

Jednym z przekazanych aut jest fiat ducato – specjalistyczny pojazd dla policjantów ruchu drogowego, który będzie kierowany do kolizji i wypadków. To auto przekazała komenda główna. Kupiono go ze środków unijnych w ramach programu operacyjnego "Infrastruktura i Środowisko".

Cały śląski garnizon dysponuje prawie 2 tys. pojazdów. Te najbardziej wysłużone są na bieżąco wycofywane z eksploatacji. Średni wiek używanych przez policję radiowozów to 6-7 lat.(PAP)

kon/ mab/