Trasa N-S ma liczyć ponad 5 km. Jej budowę podzielono na trzy etapy. W całości ma być gotowa w 2020 r. W pierwszej kolejności zostanie wybudowany fragment o długości około 1 km, biegnący od okolic dworca PKS, przy ul. Beliny-Prażmowskiego do ul. Żeromskiego. Prace mają rozpocząć się w drugim półroczu tego roku, a zakończyć w drugiej połowie przyszłego roku.

Zdaniem prezydenta Radomia Radosława Witkowskiego, to obecnie najważniejsza dla miasta inwestycja drogowa. „Pozwoli ona na rozwiązanie problemu korkującego się, zwłaszcza w godzinach komunikacyjnego szczytu, centrum miasta” - podkreślił prezydent Radomia na czwartkowej konferencji poświęconej nowej inwestycji drogowej.

Dzięki nowej trasie, zostanie odciążona przebiegająca przez centrum ruchliwa ulica 25 Czerwca. Jak zaznaczył Witkowski - w 2019 r. ma być ona - na około 12 miesięcy - wyłączona z ruchu, ze względu na planowaną przez Wodociągi Miejskie wymianę sieci wodno-kanalizacyjnej.

„Do tego czasu musi powstać fragment trasy N-S, który będzie stanowił objazd” - wyjaśnił prezydent.

Witkowski podkreślił, że miasto rusza z inwestycją w tym roku, mimo że nie udało się mu pozyskać dofinansowania z państwowej subwencji drogowej. W tegorocznym budżecie miejskim zarezerwowano na ten cel 8 mln zł.

Radom wystąpił do resortu infrastruktury i budownictwa o przyznanie 5,5 mln zł na budowę pierwszego odcinka trasy N-S. Ze względu na braki w dokumentacji, resort nie uwzględnił tego wniosku. „O subwencję wystąpimy w przyszłym roku, kiedy będziemy mieć komplet dokumentów i będą prowadzone najkosztowniejsze prace” - zaznaczył Witkowski.

Budowa drugiego fragmentu trasy N-S, od ul. Młodzianowskiej do osiedla Południe – ma rozpocząć się w 2018, a zakończyć rok później. W 2020 r. ma powstać trzeci odcinek, od ul. Żeromskiego do ul. Kozienickiej. (PAP)

ilp/ skr/