Prof. Buzek otrzymał honorowe obywatelstwo w uznaniu jego "szczególnych zasług dla Krakowa, dla przemian demokratycznych w Polsce i modernizacji Europy". Z wnioskiem o jego uhonorowanie wystąpiło Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski; wniosek poparli obecni i byli rektorzy UJ i AGH.

"Wspólnie ze środowiskiem akademickim dziękujemy profesorowi Jerzemu Buzkowi za tworzenie warunków gwarantujących rozwój polskiej nauki, za wkład w budowanie nowoczesnej Polski" – mówił podczas uroczystości prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Jak podkreślił nauka była i jest dla Krakowa najważniejsza, bo z niej wyrasta siła miasta jako centrum kultury i sztuki, od niej zależy konkurencyjność miasta jako ośrodka nowoczesnej, opartej na wiedzy gospodarki i innowacyjnych usług.

"Jako polityk i uczony profesor Buzek zawsze rozumiał konieczność tworzenia finansowych podstaw dla badań i rozwoju. Jego staraniem polska nauka zyskała ogromne wsparcie funduszy unijnych" – podkreślił Majchrowski. Przypomniał, że to rząd premiera Jerzego Buzka przyjął program budowy Kampusu 600–lecia odnowienia UJ.

Podkreślił, że prof. Buzek jako przewodniczący Parlamentu Europejskiego zaangażował się w projekt utworzenia pierwszego ogólnopolskiego Węzła Wiedzy i Innowacji z siedzibą w Krakowie.

Przeciwko uhonorowaniu Buzka protestowali podczas uroczystej sesji Rady Miasta Krakowa m.in. członkowie Związku Konfederatów Polski Niepodległej 1979-89.

"Rada Miasta Krakowa nie była jednomyślna przyznając ten tytuł, uchwałę podjęto różnicą kilku głosów. Jak się popatrzy, co zrobił Jerzy Buzek, kiedy był premierem rządu, to zniszczył system emerytalny tworząc OFE i zniszczył system szkolnictwa. Jego reformy polegały na psuciu państwa, więc za co dawać mu obywatelstwo" – mówił dziennikarzom Krzysztof Bzdyl ze Związku. Protestujący zostali wyproszeni z sali i przeszli na galerię dla gości.

Przeciwni nadaniu honorowego obywatelstwa prof. Buzkowi byli podczas sesji, na której rozpatrywano ten wniosek radni PiS.

Jerzy Buzek zaznaczył, że jest zaszczycony, iż znalazł się w gronie honorowych obywateli Krakowa. „Na tej sali znowu poczułem coś, o czym warto zawsze mówić. Ta sala w Krakowie była zawsze pluralistyczna. Tak jest zapewne i dzisiaj. O taki pluralizm i o taką możliwości głoszenia różnych poglądów, nawet bardzo skrajnych walczyliśmy przez długie lata +Solidarności+, przez dziesięciolecia, a nawet stulecia wcześniej, my Polki i Polacy" – podkreślił b.premier.

Jak dodał, obywatelstwo Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa "niesie wyjątkową spuściznę". "Bez wątpienia żadne inne, polskie miasto nie ma takiej spuścizny i takiej również odpowiedzialności" – podkreślił Buzek. Ocenił, że "ta spuścizna jest w każdym z nas” i w jakimś sensie "każdy Polak jest krakusem".

Buzek podkreślił też, że już w pierwszych kronikach opisujących dzieje Polski widać było otwartość Polski na świat, która trwała przez stulecia.

"Polskość to nie tylko wspólnota etniczna, ale także wspólnota etyczna, mówiąca o tym, że przyjmujemy każdego, kto jest gotów z nami dzielić odpowiedzialność za państwo i za rację stanu. Nieprzypadkowo Zygmunt II August powiedział: +Nie jestem królem waszych sumień. To coś, czego powinniśmy przestrzegać zawsze, w każdej państwowości i każdym systemie" - przypomniał.

Jak zauważył, Kraków był stolicą Polski nie tylko geograficznie, ale cywilizacyjnie, czemu początek dało powstanie Akademii Krakowskiej (UJ). "Czuję się i zawsze byłem bezpośrednio włączony w życie krakowskich uczelni" – zapewnił.

"Czuję się spadkobiercą wielkiej idei otwartości naszego kraju i siły poprzez otwartość, wzmacnianie naszego patriotycznego i narodowego ducha, właśnie dlatego, żeby zaakceptować w pełni także tych innych" – powiedział Jerzy Buzek. Przypomniał, że właśnie w Krakowie kataklizmy wojenne przetrwał kościół pw. Bożego Ciała otoczony przez kilka synagog. Podkreślił, że niezwykle ważna jest „obywatelskość”, czyli zaangażowanie obywateli na rzecz dobra wspólnego i decentralizacja państwa.

Honorowe obywatelstwo Krakowa jest przyznawane od 1850 r. Po 1989 r. otrzymali je m.in.: Sławomir Mrożek, Lech Wałęsa, Margaret Thatcher, Czesław Miłosz, Ronald Reagan, Siergiej Kowaliow, Stanisław Lem, Wisława Szymborska, Ryszard Kaczorowski, Zbigniew Brzeziński, Jan Nowak-Jeziorański, kard. Stanisław Dziwisz, Władysław Bartoszewski, Krzysztof Penderecki i Ryszard Horowitz.

Jerzy Buzek urodził się w 1940 r. w Śmiłowicach na Śląsku Cieszyńskim. Od lat 80. zajmował się zawodowo ochroną środowiska, a zwłaszcza powietrza. Działał w Solidarności od września 1980 r. W stanie wojennym ukrywał się, wraz z kolegami wydawał nielegalny, powielaczowy biuletyn "S". Działał w podziemnych regionalnych i krajowych władzach "S" pod konspiracyjnym pseudonimem "Karol".

Po 1989 r. Buzek powrócił do pracy naukowej. W 1997 r. został koordynatorem zespołu ekspertów gospodarczych AWS. Opracowany wtedy program stał się jednym z głównych elementów zwycięskiej kampanii wyborczej do parlamentu. Buzek został posłem, a następnie został desygnowany na premiera. Jego rząd wprowadził cztery reformy: emerytalną, zdrowia, administracji i oświaty.

W 1999 r. został szefem partii politycznej Ruch Społeczny AWS. Po przegranych wyborach parlamentarnych w 2001 r. wrócił do pracy naukowej. W 2004 r. kandydując z listy PO został posłem do PE, do którego dostał się z najlepszym w Polsce wynikiem. W latach 2004-2009 był członkiem komisji przemysłu, badań i energii oraz komisji środowiska, zdrowia publicznego i bezpieczeństwa żywności.

W lipcu 2009 r. Buzek został wybrany na przewodniczącego PE, funkcję tę sprawował do 2012 r. Obecnie jestem szefem komisji europarlamentu ds. przemysłu, badań i energii.(PAP)