Z roszczeniem przeciwko Skarbowi Państwa, Agencji Nieruchomości Rolnych i Miastu Poznań wystąpiła Parafia Rzymskokatolicka pw. Świętego Jana Jerozolimskiego Za Murami, której w czasach PRL odebrano 15 ha gruntów w okolicach jeziora Malta w Poznaniu. Kościół, na mocy ustawy o stosunkach z państwem z 1989 r., chciał odzyskać swoją ziemię, dostać grunty zamienne lub odszkodowanie. Zasądzone pod koniec stycznia 2015 r. odszkodowanie, dotyczy 13 ha gruntu - pozostałe ok. 2 hektary to obecnie część jeziora Maltańskiego. Od wyroku odwołał się Skarb Państwa.

W środę w Poznaniu Marek Jaślikowski z Prokuratorii Generalnej RP wnosił o zwrócenie się poznańskiego sądu z pytaniem prawnym do Sądu Najwyższego w kwestii wyjaśnienia rozbieżności w interpretowaniu prawa m.in. kanonicznego, dotyczącego statusu parafii i "beneficjum proboszczowskiego". Sąd odrzucił ten wniosek, argumentując, że "sam podejmie się rozstrzygnięcia powstałych w sprawie zagadnień prawnych".

W środę sąd przesłuchał także biegłego rzeczoznawcę, który podtrzymał swoją opinię dotyczącą wyceny gruntów.

Reprezentujący parafię radca prawny Tadeusz Kieliszewski powiedział dziennikarzom, że to "trudna sprawa przede wszystkim dlatego, że jest tak duża".

"Pierwsza wycena biegłego była na ok. 120 mln łącznie z gruntami zamiennymi, więc to nie jest bagatelna kwota. Każdy stara się jak najsumienniej przejrzeć temu procesowi, ale raczej sprawa jest oczywista" – powiedział.

"Główny problem był na początku procesu z miastem, kiedy podważyłem zasadność ugody, jaką poprzedni proboszcz zawarł z miastem. (...) Miasto zostało zwolnione w zamian za jakąś drobną nieruchomość nad Maltą, a pozostałe strony chciały się pod to +podczepić+ twierdząc, że Kościół został już całkowicie zaspokojony" – dodał.

Mec. Kieliszewski powiedział także, że dla Kościoła "najwygodniejszym byłoby pozyskanie nieruchomości zamiennych". "Pieniądze przyjdą i wyjdą, a nieruchomości jednak zostają i one stanowiłyby zabezpieczenie działalności Kościoła na wiele lat" – wskazał.

Sądowe sprawy przeciwko Skarbowi Państwa, Agencji Nieruchomości Rolnych i Miastu Poznań toczą się od 2005 roku. Wcześniej, przez ponad 10 lat sprawę próbowała rozwiązać także nieistniejąca już Komisja Majątkowa. W toku prowadzonych postępowań, Sąd Okręgowy w 2011 i 2015 r. dwukrotnie wydawał wyroki w tej sprawie - oba korzystne dla strony kościelnej.

Miasto kilka lat temu przekazało część spornych działek aportem do spółki Termy Maltańskie, budującej kompleks rekreacyjny w okolicach jeziora Maltańskiego. Na działkach, których sprawę rozpatrywał sąd, znajduje się część budynków Kempingu Malta należącego do Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji, a także przebiega trasa kolejki wąskotorowej. (PAP)

ajw/ wkt/