Od przeszło dwóch kadencji samorządowych poziom diet radnych nie jest waloryzowany. Wysokość diet jest określona przepisami prawa - nie może przekroczyć w ciągu miesiąca łącznie półtorakrotności kwoty bazowej, określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe na podstawie przepisów o kształtowaniu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej.

Sprawdź w LEX: Zasady ustalania diet radnym >

Dr Mateusz Radajewski z Wydziału Prawa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu SWPS zaznacza, że dieta radnego nie jest wynagrodzeniem za pracę – ma być zwrotem kosztów, które radny ponosi z tego tytułu, że musi zaangażować swój wolny czas w pracę na rzecz organu, do którego został powołany.

Jak mówi, nie ma instytucji radnego zawodowego, w przeciwieństwie do posła zawodowego, który na działalność dla państwa może poświęcić cały swój czas. – Można uznać, że funkcja radnego to funkcja społeczna, a dieta nie jest kwotą wygórowaną, tylko raczej minimalną rekompensatą – uważa.

Sprawdź w LEX: Czy urząd miejski może odmówić komornikowi zajęcia diety radnego? >

Dieta powinna być waloryzowana

Radny ma prawo do diety, której wysokość powinna być co roku waloryzowana o wskaźnik odpowiadający inflacji, wzrostowi przeciętnego wynagrodzenia czy PKB – uważa poseł Grzegorz Lipiec. W interpelacji pyta, czy odpowiedzialni ministrowie zamierzają podjąć kroki, żeby diety istotnie wzrosły.

Wiceminister finansów Leszek Skiba odpowiada, że tegoroczna określona przepisami kwota bazowa wynosi 1789,42 zł, a 150 proc. tej kwoty to 2684,13 zł. To rada gminy ustala zasady, według których radnemu przysługują diety oraz zwrot kosztów podróży służbowych. Jak podkreśla, wysokość kwoty bazowej w przyszłym roku będzie uzależniona od wysokości średniorocznego wskaźnika wynagrodzeń, ustalonego w ustawie budżetowej na rok 2020 dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Jest on przedmiotem negocjacji w ramach Rady Dialogu Społecznego. Rada Ministrów do 15 czerwca przedkłada propozycję średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń.

Sprawdź w LEX: Czy radnej przysługuje dieta w pełnej wysokości w przypadku dostarczenia zaświadczenia lekarskiego o pobycie dziecka w szpitalu? >

 

Andrzej Ciołek, wicestarosta gołdapski potwierdza, że w ciągu ostatnich dwóch kadencji samorządowych diety radnych nie wzrosły. Jego zdaniem powinny być uchwalane na początku kadencji, na cały czas jej trwania. - Przy okazji wzrostu diet odbiór społeczny jest negatywny, gdyby więc uchwała rady była na tyle elastyczna, żeby przewidziała waloryzację coroczną o stopień inflacji, uniknęlibyśmy tematu, który zawsze jest niewygodny do podjęcia – podkreśla.

Sprawdź: Czy istnieją prawne możliwości przymuszania radnych do pracy w komisjach? >

 


Z roku na rok spada wartość diety

Poseł Lipiec zauważa w interpelacji, że w 2007 roku dieta radnego na poziomie 2600 złotych miesięcznie odpowiadała ówczesnym średnim zarobkom brutto. To jego zdaniem na tyle dużo, by odpowiednio oddać prestiż społeczny funkcji oraz stworzyć radnemu odpowiedni poziom niezależności czy odporności na naciski związane np. z załatwieniem pracy w publicznych spółkach „po znajomości”.

Przeczytaj: Uprawnienia kontrolne radnych samorządowych >

Mateusz Radajewski przyznaje, średnia pensja rośnie, a diety nie – proporcjonalnie można więc ocenić, że radni otrzymują coraz mniejsze kwoty. – Można powiedzieć, że nominalnie diety radnych nie zmieniają się, ale relatywnie ich wartość spada – dodaje.

Trudno pogodzić działalność radnego z pełnoetatową pracą

Przy wyższej diecie radny może zrezygnować z pełnoetatowej pracy i zatrudnić się na pół etatu lub dorywczo. Skupia się wtedy na pełnieniu swojej funkcji społecznej. Jak podkreśla poseł Lipiec, spotkania z mieszkańcami czy w urzędach, konferencje, w których radni biorą udział,  odbywają się często w godzinach przedpołudniowych, kłócących się z działalnością etatową. - Dlatego właśnie dieta radnego powinna być na tyle duża, by w pełni zrekompensowała ograniczenie działalności zawodowej i pozwalała na angażowanie się w działalność publiczną - podkreśla.

Sprawdź: Czy radny gminny może pełnić funkcję w zarządzie sp. z o.o. utworzonej przez związek międzygminny? >

Diety radnych powiatowych

Uchwała rady powiatu gołdapskiego w sprawie diet podjęta była dwie kadencje wcześniej, od tamtego czasu nie było zmian, aż do tego roku, kiedy radni podjęli inicjatywę, żeby na bieżącą kadencję podwyższyć nieco diety. - Są to pieniądze za utracone przychody w miejscu pracy, bo radny ma potrącane wynagrodzenie w miejscu stałego zatrudnienia lub musi odrabiać godziny, które poświęca na pracę w radzie – wyjaśnia Andrzej Ciołek.

Przeczytaj omówienie orzeczenia: Radny ma dodatkową gwarancję, że bez zgody rady miejskiej nikt go nie zwolni >

W powiecie gołdapskim, który liczy ponad 27 tys. mieszkańców, diety, które ustalone zostały w 2007 roku, wynosiły do tej pory: 600 zł miesięcznie dla radnego, 700 zł dla radnego funkcyjnego, który piastował funkcję przewodniczącego komisji, 800 zł – dla przewodniczącego komisji połączonych. Obecnie, po uchwale przewidującej wzrost diet, przewodniczący rady powiatu otrzymuje 1878 zł, wiceprzewodniczący - 1000 zł, członek zarządu powiatu – 1600 zł, przewodniczący komisji stałej  - 1000 zł, przewodniczący komisji rewizyjnej oraz komisji wniosków i petycji - 800 zł, radni angażujący się w pracę np. trzech komisji – 950 zł. Pozostali radni, którzy nie angażują się w pracę więcej niż jednej komisji - 100 zł miesięcznie.

Czytaj też: WSA: Radnego nie można zmuszać do udziału w komisji>>
 

Radni gminni mają więcej pracy? Diety są porównywalne

Dla porównania diety radnych gminy Gołdap, którzy także uchwalili zwiększenie diet od grudnia 2018 roku, wynoszą: przewodniczący rady –  2013 zł, wiceprzewodniczący – 1342 zł, przewodniczący stałej komisji rady – 1002 zł, zastępcy przewodniczącego stałej komisji rady – 841 zł i pozostali radni – niecałe 716 zł.

Obecnie dieta radnego miasta Krakowa oraz radnego Sejmiku Województwa Małopolskiego, a są to, jak podkreśla poseł Lipiec osoby decydujące o kilkumiliardowym budżecie i podejmujące ważne decyzje dla lokalnych społeczności, wynosi ok. 2600 złotych. Poseł zaznacza, że radny krakowskiej dzielnicy, który w ramach pełnienia mandatu poświęca na działalność samorządową ok. 50 godzin w miesiącu, otrzymuje dietę w wysokości ok. 300–600 złotych miesięcznie, a więc również "nieadekwatnie niską w porównaniu chociażby z wynagrodzeniami urzędników samorządowych".

Tymczasem według dr. Radajewskiego radny powiatu pracuje de facto mniej, niż radny gminy. - Z reguły posiedzenia rad obu rodzajów jednostek powinny być raz w miesiącu, ale porównując porządek obrad rady powiatu i rady gminy, widać ogromne różnice – rada powiatu ma do rozpatrzenia kilka punktów, a radni gminy – kilkanaście – wyjaśnia. Kwoty diet są natomiast podobne. Jest to porównywalne w całym kraju i spowodowane jest mniejszymi kompetencjami powiatu – w powiecie bardziej angażuje się zarząd powiatu.

Sprawdź: Czy archiwalne nagrania obrad rady powiatu powinny być anonimizowane przed udostępnieniem ich na stronie internetowej BIP lub innej stronie podmiotu? >

Poseł przestrzega przed zagrożeniem korupcją

Według Grzegorza Lipca, dalsze zamrażanie wskaźnika kwoty bazowej i poziomu diet radnych miejskich i dzielnicowych doprowadzi do sytuacji, jaką znamy z Ukrainy, gdzie radni pracują społecznie i nie otrzymują diet, ale jest ogromny problem z korupcją. Brak diety rekompensowany jest intratnymi posadami dla radnych lub innymi korzyściami majątkowymi. Wykluczani są w ten sposób społecznicy, którzy w zamian za swoje zaangażowanie w samorządzie oczekiwaliby uczciwego wynagrodzenia adekwatnego do rangi społecznej i kompetencji radnego.

Przeczytaj: Przedsięwzięcia, które mogą być realizowane w ramach funduszu sołeckiego >

Diety radnych relacjonowane są do tej samej kwoty bazowej, co wynagrodzenia osób zajmujących najważniejsze funkcje w państwie, np. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej; Marszałka Sejmu, Marszałka Senatu, Prezesa Rady Ministrów. Rada gminy ustala zasady, na podstawie których radnemu przysługują diety oraz zwrot kosztów podróży służbowych. Przy ustalaniu wysokości diet radnych, bierze pod uwagę funkcje pełnione przez radnego.