Jak podkreśla MKiŚ, wyeliminowanie odstrzału pozwoli na ochronę populacji i poprawę stanu liczebnego tych gatunków, a zmiany nie będą miały negatywnego wpływu na rolnictwo, ponieważ głowienka, czernica, łyska, jarząbek oraz słonka nie wyrządzają szkód w uprawach i płodach rolnych.
Ministerstwo przypomniało, że populacje nurkujących kaczek czernicy i głowienki wykazują trend spadkowy. Z kolei jarząbek, najmniejszy europejski kurak leśny, to w Polsce nieliczny ptak lęgowy, którego spotkać można w Sudetach i Karpatach oraz na wschodzie kraju. Przez utratę swych siedlisk jest gatunkiem mocno zagrożonym w środkowej Europie - podkreśla MKiŚ. Natomiast słonka to typowo leśny, nieliczny, a miejscami co najwyżej średnio liczny ptak lęgowy.
- Wyeliminowanie jednego z czynników śmiertelności tych gatunków ptaków, jakim jest pozyskanie łowieckie, będzie miało pozytywny wpływ na ich występowanie na terytorium Polski oraz przyczyni się do lepszej ochrony zasobów przyrodniczych - ocenia ministerstwo.
- Realizujemy to, co zapowiedzieliśmy. Żaden z tych gatunków nie ma negatywnego wpływu na gospodarkę rolną ani jakąkolwiek inną. Obserwujemy za to spadek populacji niektórych z nich. Wyłączenie ich z listy gatunków zwierząt łownych jest oczywistym krokiem. Różnorodność biologiczna jest wielkim bogactwem Polski i musimy ją chronić - oświadczył główny konserwator przyrody, wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała, cytowany w informacji.
Zobacz również: Kolejna odsłona walki o ograniczenie polowań na ptaki













