Według informacji uzyskanych przez PAP to pierwsza osoba z zarzutami w tym postępowaniu. – Podejrzana nie przyznała się, prokurator zastosował wobec niej dozór policji – poinformowała SG w komunikacie. Nie podano, jak opisany został w zarzucie czyn, o popełnienie którego kobieta jest podejrzana. W ramach śledztwa prowadzonego pod nadzorem prokuratury przez funkcjonariuszy Podlaskiego Oddziału SG przeszukano miejsce zamieszkania tej obywatelki Polski. Jak podała SG, chodzi o osobę zaangażowaną w udzielanie pomocy cudzoziemcom na granicy polsko-białoruskiej. Na granicy trwają działania hybrydowe ze strony Białorusi i Rosji, zabezpiecza ją przed nielegalną migracją nie tylko SG, ale i wojsko; jest tam stalowa zapora i system zabezpieczenia elektronicznego. W pobliżu granicy działają aktywiści zaangażowani w pomoc humanitarną osobom, którym udaje się w sposób nielegalny granicę przekroczyć.
Czytaj: Mecenas Jagura: Polska ma nadal problem z ochroną praw człowieka>>
Organizowanie przekroczenia granic
Zatrzymanej kobiecie postawiony został zarzut organizowania w 2022 roku przekroczenia – wbrew przepisom – granicy z Polski do Niemiec co najmniej piętnastu cudzoziemcom nieposiadającym dokumentów uprawniających do przekroczenia granicy państwowej. W miejscu jej zamieszkania funkcjonariusze SG znaleźli m.in. 62 Tymczasowe Zaświadczenia Tożsamości Cudzoziemca (TZTC) oraz inne dokumenty sporządzane przez Straż Graniczną w ramach prowadzonych wobec cudzoziemców postępowań administracyjnych – podano w komunikacie.
TZTC wydawane jest cudzoziemcowi ubiegającemu się o ochronę międzynarodową w Polsce. W okresie swojej ważności zaświadczenie to potwierdza tożsamość danej osoby podczas jej pobytu na terytorium RP oraz uprawnia ją i jej małoletnie dzieci objęte tym zaświadczeniem do pobytu na terenie Polski do zakończenia postępowania w sprawie udzielenia ochrony międzynarodowej.
Z komunikatu SG wynika, że większości cudzoziemców, których dotyczą zabezpieczone w śledztwie TZTC, nie ma już w Polsce – z tego powodu Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców umorzył wobec nich postępowania o udzielenie ochrony międzynarodowej na terytorium Polski.
Obrońca nie dostał zgody na zapoznanie się z aktami sprawy
W wydanym w środę oświadczeniu Helsińska Fundacja Praw Człowieka (HFPC) i Kolektyw Szpila poinformowały, że podejrzana ma zapewnione wsparcie prawne tych organizacji. Zwróciły przy tym uwagę, że zarzuty zostały postawione w grudniu, ale ani osoba podejrzana, ani jej obrońca nie dostali dotąd zgody na zapoznanie się z aktami postępowania, podczas gdy – jako to ujęto w stanowisku – „dość duży" zakres informacji o sprawie został już przekazany mediom.
– Jest to z naszej perspektywy jasny przekaz. Prokuratura i służby mają możliwość dowolnego kształtowania obrazu medialnego sprawy i przekazywania dowolnych informacji z toczącego się śledztwa. Jednak ze względu na uwarunkowania prawne takiej szerokiej możliwości komentowania sprawy nie ma osoba podejrzana i jej obrona – podkreśliły organizacje.
HFPC i Kolektyw Szpila przywołały w swoim oświadczeniu proces pięciorga aktywistów zaangażowanych w pomoc humanitarną na granicy z Białorusią, których prokuratura oskarżyła o ułatwianie migrantom niezgodnego z prawem pobytu w Polsce. Sąd Rejonowy w Hajnówce (Podlaskie) we wrześniu ubiegłego roku całą piątkę nieprawomocnie uniewinnił, ale prokuratura zapowiedziała apelację. – W tamtej sytuacji podobnie prokuratura udostępniała mediom wybrane fragmenty materiału dowodowego, nie dając oskarżonym możliwości odpowiedzenia na nie (bez ponoszenia odpowiedzialności karnej) – podkreślono.
– Od początku kryzysu humanitarnego na pograniczu polsko-białoruskim obserwujemy próby kryminalizowania niesienia pomocy humanitarnej, których celem jest zniechęcenie i przestraszenie osób świadczących pomoc. Widoczny jest również wysiłek aparatu państwa – od polityków po prokuraturę, którego celem jest legitymizacja sprzecznych z Konstytucją, prawem unijnym i międzynarodowym pushbacków – głosi oświadczenie opublikowane m.in. na stronie internetowej HFPC.
pru/pap
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów w programie LEX jest zależny od posiadanych licencji.



