Trzy kolejne protokoły zostały odesłane komisjom w powiatach do poprawki.

Wiceprzewodnicząca wojewódzkiej komisji Paulina Buzun powiedziała PAP, że system informatyczny wciąż nie działa. Zaznaczyła, że sytuacja "przestaje być śmieszna" i dodała, że gdyby było pozwolenie, wyniki zostałyby już dawno policzone ręcznie. Przewodniczący wojewódzkiej komisji wyborczej sędzia Mirosław Trzaska mówił po południu PAP, że poprawiane są m.in. protokoły z powiatu wysoko-mazowieckiego oraz z miasta Łomży. Do wieczora w środę ta sytuacja się nie zmieniła. Wszyscy liczyli, że zrealizują się zapowiedzi Państwowej Komisji Wyborczej o tym, że ok. godz. 18.00 system zacznie działać.

Według podawanych w mediach i na portalach społecznościowych nieoficjalnych informacji przez poszczególnych kandydatów do sejmiku województwa podlaskiego, czy komitety wyborcze, najwięcej mandatów w podlaskim sejmiku zdobyło Prawo i Sprawiedliwość - 12, ale nie oznacza to, że będzie rządzić. 9 mandatów ma przypadać PSL, 8 Platformie Obywatelskiej, a jeden SLD. Obecnie w sejmiku rządziła koalicja PO-PSL, więc może się ona dalej utrzymać, z tą różnicą, że to PSL zdobyło teraz więcej mandatów niż PO. Niektórzy kandydaci ogłaszają, że zdobyli mandaty, podają konkretne liczby oddanych na nich głosów. Inni podają, że się nie dostali do sejmiku. Informacji tych nie potwierdza jednak komisja wyborcza.

Sejmik województwa podlaskiego liczy 30 osób. W zakończonej kadencji PO i PiS miały po 11 mandatów, a władzę sprawowała koalicja PO-PSL, która miała w sumie 16 mandatów.(PAP)