Wśród wyróżnionych znaleźli się m.in. srebrna medalistka mistrzostw świata w kolarstwie górskim Maja Włoszczowska, brązowy medalista mistrzostw Europy w szpadzie Tomasz Motyka, żużlowy indywidualny mistrz świata juniorów Maciej Janowski, mistrzyni świata w kickboxingu Paulina Bieć i trener drużyny siatkarek Impel Gwardii Wrocław Rafał Błaszczyk.

Wręczając nagrody marszałek podkreślił, że dla sportowców z Dolnego Śląska był to bardzo udany rok.

"Pokazaliście, że znamy się na sporcie i bardzo go kochamy. Przed nami jest teraz rok wielkich imprez. Na Dolnym Śląsku odbędą się m.in. zawody Pucharu Świata w biegach narciarskich w Jakuszycach, piłkarskie mistrzostwa Europy, zawita do nas Tour de Pologne, będziemy się także pasjonować igrzyskami w Londynie. Jest nad czym pracować i po co szlifować formę" - zaznaczył.

Włoszczowska podkreśliła, że to właśnie występ na igrzyskach będzie priorytetem w jej planach. "Cała reszta będzie temu podporządkowana, ale mam nadzieję, że oprócz samej olimpiady uda mi się jeszcze coś zdziałać. Zaczęłam już przygotowania do nowego sezonu, a za tydzień wyjeżdżamy na zgrupowanie do Ustronia" - powiedziała.

Wicemistrzyni olimpijska z Pekinu przyznała, że nagroda marszałka województwa bardzo cieszy. "Ciężko trenujemy i poświęcamy życie dla sportu. Nie da się ukryć, że wszelkiego rodzaju gratyfikacje i uznanie, które otrzymujemy ze strony kibiców, władz lokalnych czy państwowych są bardzo ważne i dodają motywacji do dalszej pracy" - wspomniała Włoszczowska.

Motyka dodał, że nagrody są miłym gestem ze stron władz, tym bardziej, że zostały przyznane w czasach kryzysu gospodarczego, gdy pieniędzy jest mało, a oszczędza się przede wszystkim na sporcie i kulturze. "Cieszy fakt, że władze województwa dbają o rozwój sportu i doceniają wysiłek sportowej rodziny" - zaznaczył.

Nagrody otrzymało w sumie 39 zawodników i zawodniczek oraz 22 trenerów.(PAP)

 

mic/ kali/