Szef Sojuszu, odwiedził województwo świętokrzyskie by wesprzeć w kampanii przed listopadowymi wyborami samorządowymi kandydatów z list Komitetu SLD – Lewica Razem.

Jak mówił Miller podczas konferencji prasowej, z list komitetu w wyborach w całym kraju startuje do różnych szczebli samorządu 40 tys. kandydatów, z których połowa to kobiety. „To przedstawiciele różnych zawodów, o różnym doświadczeniu, samorządowcy z długim stażem i debiutanci (…) To jest bardzo dobrze skonstruowany zespół” - ocenił szef SLD.

Dodał, iż poza tematami podnoszonymi przez ugrupowanie w kampanii, które są ściśle związane z problemami konkretnych regionów, krajowy komitet wyborczy opracował ogólnopolskie priorytety kampanii. „Chcielibyśmy, by po tych wyborach Polska była mądra, zdrowa, bezpieczna i samorządna” - podkreślił.

Tłumaczył, że pod hasłem „mądra Polska” kryje się m.in. dostęp do dobrze skonstruowanej edukacji dla młodych i dojrzałych Polaków, oraz awans uniwersytetów do światowej czołówki. „Bo wiedza, edukacja, umysły obywateli to największy skarb każdego społeczeństwa i narodu” - zaznaczył lider Sojuszu.

Mówiąc o zdrowiu ocenił, że to kwestia „najważniejsza dla każdego z nas” i w dużej części „pilotowana” przez samorządy. W kwestii bezpieczeństwa wyjaśnił, że chodzi nie tylko o bezpieczeństwo na ulicach, ale także o kwestie socjalne. „Dziś nie ma bezpieczeństwa socjalnego w wielu polskich rodzinach. Ludzie z przerażeniem widzą, że nie mogą uregulować rachunków za energię elektryczną, gaz, wodę, wywóz śmieci, podstawowe artykuły - to poważny obszar zainteresowania naszych samorządów” - mówił.

Podkreślił też, iż w kwestii sprawowania władzy kraj powinien nadal być decentralizowany. „Nie wszystkie instytucje centralne muszą być w Warszawie, także nie wszystkie centrale spółek Skarbu Państwa muszą tam być. Tyle władzy rządu ile to niezbędne, i tyle samorządności, ile tylko możliwe” – wskazał.

W opinii Millera największe problemy w woj. świętokrzyskim to infrastruktura komunikacyjna i duże bezrobocie. „Kielce to jedno z tych wielkich miast, gdzie po Białymstoku i Łodzi jest największe bezrobocie i ubytek mieszkańców, zwłaszcza młodych, którzy szukają swojej przyszłości w innych regionach lub poza krajem” - mówił polityk.

B. premier dodał, że poważne problemy odczuwają też tutejsi rolnicy, dotknięci rosyjskim embargiem. „To o tyle dziwne, że w sejmiku wojewódzkim dominuje PSL – partia, która zdawałoby się powinna być szczególnie wrażliwa (na sprawy rolników – PAP). A tymczasem ze strony tej partii słyszymy określenia typu +frajerzy+ oraz obserwujemy całkowitą bezradność w rozwiązywaniu tych problemów” - ocenił Miller.

Lider świętokrzyskiego SLD Andrzej Szejna podkreślił, że celem Sojuszu po wyborach jest przejęcie współodpowiedzialności za województwo i „mądre” nim zarządzanie.

W opinii szefowej miejskich struktur SLD w Kielcach, liderki listy partii do Rady Miasta w jednym z okręgów, wiceprzewodniczącej obecnej rady Joanny Grzeli, urzędujący prezydent Wojciech Lubawski po 12 latach władania miastem „traci kontakt z rzeczywistością i pomysły na interesujący rozwój Kielc”. „Tym bardziej, że za chwilę skończą się unijne pieniądze, a będziemy musieli borykać się z zadłużeniem i problemami sfery gospodarczej i społecznej” - oceniła.

Podniosła konieczność walki z nieustająco wysokim bezrobociem w mieście i wyjazdami za pracą młodych. „Mimo, że Kielce dla niektórych zmieniły się w ostatnich latach, dla tych młodych ludzi, wciąż nie są na tyle atrakcyjne, by tutaj pozostawali” - dodała. Wskazała też na potrzebę zadbania o budownictwo mieszkaniowe i lepszą współpracę samorządu z biznesem.

W Kielcach w 2010 r. w wyborach do 25 osobowej rady miasta zwyciężyło Porozumienie Samorządowe prezydenta Kielc (7 mandatów), zdobywając 25,50 proc. głosów. Sześć mandatów uzyskało SLD (18,10 proc. głosów). Po pięć mandatów zdobyły: PO (21,08 proc.) i PiS (18,47 proc.), a dwa - PSL (11,27 proc. głosów). W trakcie kadencji jeden z radnych SLD zrezygnował z członkostwa w partii i zasilił klub PO. Platformę opuścił z kolei inny radny, który przeszedł do ludowców.

W 2010 r. świętokrzyskie SLD w wyborach do 30-osobowego sejmiku uzyskało czwarty wynik, uzyskując trzy mandaty (13,86 proc. głosów). Zwycięskie PSL zdobyło 13 mandatów (32,91 proc. głosów). Kolejne były: PiS – siedem mandatów (20,50 proc.), PO – sześć (15,86 proc.). Piąty wynik i jeden mandat zdobyło Porozumienie Samorządowe (9,53 proc. głosów). W sejmiku oraz w zarządzie województwa ludowcy tworzą koalicję z PO.

Miller w Kielcach spotkał się także ze studentami Uniwersytetu Jana Kochanowskiego. Po południu ma wspierać kandydatów lewicy w wyborach samorządowych, podczas spotkań z mieszkańcami Jędrzejowa i Ostrowca Świętokrzyskiego.

Wybory samorządowe odbędą się 16 listopada. (PAP)

Wybory samorządowe 2014 - zobacz listę gotowych do pobrania wzorów wyborczych>>>