"Sądy stoją na straży demokracji, są niezależne, a sędziowie niezawiśli i niepodatni na jakiekolwiek naciski czy wpływy, w tym polityczne. Sugerowanie stronniczości sędziów jest całkowitym brakiem odpowiedzialności za państwo. Działania takie zasługują na jednoznaczne potępienie" - podkreślił sędzia Waldemar Żurek, rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa w apelu, który otrzymała PAP.

Jak zauważył, ci "sami politycy, którzy atakują sądy i sędziów, jakże często korzystają z pracy sądów wnosząc do nich swoje sprawy. Jednak chwalą ich niezawisłość i sprawiedliwość tylko wtedy, gdy je wygrają".

Z tych powodów KRS zaapelowała do mediów, by pomagały relacjonować procesy dotyczące protestów wyborczych. "Procesy te są jawne, uzasadnienia są dostępne dla opinii publicznej, a orzeczenia podlegają kontroli przez sądy wyższej instancji. Transparentność tego procesu jest oczywista dla każdego rozsądnego człowieka. Uzasadnienie rozstrzygnięcia wskazuje natomiast krok po kroku, czy i dlaczego sąd protest uwzględnił, czy też uznał, że był bezzasadny" - zaznaczył sędzia Żurek.

Poprosił też wszystkich przedstawicieli mediów, "by w tych gorących dniach pomagali sądom i sędziom dotrzeć do społeczeństwa z rzetelnymi informacjami o wynikach procesów dotyczących protestów wyborczych i tłumaczyli te rozstrzygnięcia w oparciu o obowiązujące prawo". (PAP)