16 listopada, na Marcina Krupę, popieranego przez dotychczasowego prezydenta Katowic Piotra Uszoka, zagłosowało 40 tys. 609 wyborców (43,09 proc.), na startującego z ramienia PiS byłego prezesa NFZ Andrzeja Sośnierza - 20 tys. 820 (22,09 proc.).

W sobotę w Katowicach odbyła się tzw. Rodzinna Konwencja Wyborcza komitetu Forum Samorządowe i Piotr Uszok z udziałem m.in. Uszoka oraz rodzin członków komitetu. Na konwencji pojawił się też Jerzy Buzek.

"Jak parę tygodni temu dowiedzieliśmy się, że Piotr nie startuje było nam wszystkim smutno (...), bo nie wyobrażaliśmy sobie, że Katowice mogą dalej rozwijać się bez kontynuacji tego co się działo w ciągu ostatnich 16 lat" - powiedział w sobotę Buzek i dodał, że to nie musi się skończyć: "to może trwać dalej, to może być kontynuacja". "Uważam, że pan Marcin Krupa to będzie najlepsza kontynuacja dobrych lat dla Katowic", "to dobry wybór dla Katowic, dobry wybór dla Śląska" - ocenił Buzek.

Uszok komentując swoją rezygnację z walki o fotel prezydenta po 16 latach rządzenia Katowicami, powiedział, że "trzeba oddać władzę w tym mieście młodym ludziom". "To jest gigantyczna odpowiedzialność, kogoś wskazać, kogoś namaścić i dać mu absolutnie pierwszeństwo, żeby dalej te sprawy prowadził; ale myślę, że Marcina bardzo dobrze poznałem przez te osiem lat - wcześniej pełnił funkcję w radzie miasta szefując komisji skarbu a później miałem go bardzo blisko siebie, powierzyłem najbardziej istotne obszary rozwoju miasta tj. wydział rozwoju, budownictwa, planowania przestrzennego (...) i muszę powiedzieć, że dostał ode mnie niezłą szkołę. Może narzekał - nie w mojej obecności - ale myślę, że to się przydało" - podkreślał Uszok.

Prezydent Katowic dodał, że zarekomendował Krupę jako kandydata na prezydenta, bo - jego zdaniem - jest to "osoba zdolna prowadzić trudne sprawy, trudne projekty".

Uszok odnosząc się do zbliżającej się drugiej tury wyborów dodał, że jest to "ostatnie sto metrów". "To jest najważniejszy tydzień, być może nie tylko na najbliższe cztery lata. Dlaczego? Wskazując Marcina Krupę myślę o mieście perspektywicznie, wskazując Marcina mam na myśli długofalowy wieloletni, stabilny, dynamiczny rozwój naszego miasta" - zaznaczył Uszok.

Marcina Krupa, absolwent Politechniki Śląskiej i obecny wiceprezydent Katowic chce m.in. "dalej pielęgnować to, co zostało rozpoczęte", czyli m.in. przyciągać inwestorów, wspierać kulturę.

Swój program wyborczy podzielił na 10 punktów. Nazwał go "Umową z mieszkańcami Katowic". Listę otwiera propozycja, by na budżet obywatelski przeznaczyć 20 mln zł oraz wypracować "skuteczniejsze procedury" związane z jego realizacją. Zaproponował też m.in. stworzenie Centrum Organizacji Pozarządowych i Wolontariatu oraz powołanie pełnomocnika ds. kontaktów pomiędzy organizacjami pozarządowymi (w Katowicach zarejestrowanych jest kilka tysięcy takich organizacji).

W programie wyborczym znalazły się też budowa trzech krytych basenów o długości 25 m każdy wraz z tzw. "małą strefą spa", budowa co najmniej 100 mieszkań na wynajem rocznie - głównie dla młodych rodzin oraz zagwarantowanie miejsc w żłobku i przedszkolu "dla każdego dziecka z Katowic". "Wiem, że dużo rzeczy jest jeszcze do zrobienia, że trzeba nieco szerzej wyjść naprzeciw młodym ludziom, naprzeciw rodzinom. Dlatego też w moim programie znalazły się takie punkty, jak budowa np. mieszkań czynszowych, takich, które będą dostępne dla ludzi, których nie stać na to, żeby zaciągnąć kredyt, których nie stać na to, żeby kupić dom, czy swoje mieszkanie" - mówił w sobotę Krupa.

W jego programie znalazł się też "pakiet bezpłatnych usług miejskich" dla rodzin wielodzietnych, w tym bezpłatny transport miejski dla rodzin z trójką i więcej dzieci. Inne punkty programu to m.in. budowa Centrum Nauki w Katowicach, ożywienie terenów poprzemysłowych, wspieranie inwestycji i nowych technologii poprzez powołanie "opiekuna inwestora". Zaproponował również budowę kolei linowej o długości ok. 4,5 km na południu Katowic jako m.in. ekologicznej i szybkiej alternatywy dla ruchu samochodowego i tramwajowego.

Komitet Forum Samorządowe i Piotr Uszok zwyciężył w wyborach do rady miejskiej Katowic. Obsadzi 12 z 28 mandatów. Na drugim miejscu znalazła się Platforma Obywatelska, która wywalczyła 8 mandatów, dalej Prawo i Sprawiedliwość - 6 mandatów oraz Ruch Autonomii Śląska, który reprezentować będzie 2 radnych. (PAP)