"W tej chwili trzy duże firmy są gotowe na rozpoczęcie funkcjonowania w Szczecinie" - powiedziała Jacyna-Witt, która jest radną i prowadzi firmę w branży budowlanej. "Tylko przedstawiciele tych firm muszą mieć pewność, że osoba, która dowodzi miastem jest osobą wiarygodną. (...) Jeśli ja zostanę prezydentem, a państwo będziecie mnie wspierać jako radni, to w tej chwili już mogę zapewnić, że trzech dużych inwestorów w ciągu dwóch lat wchodzi do Szczecina" - dodała.

Według kandydatki, w ściągnięciu zagranicznych inwestorów do miasta mogą pomóc także szczecińscy przedsiębiorcy, którzy mają - jak powiedziała - kontakty na całym świecie. "Wykorzystajmy ich wiedzę, potencjał i kontakty. W ten sposób buduje się siłę Szczecina, nie poprzez sztywne siedzenie w urzędzie miasta i czekanie aż ktoś do nas przyjdzie" - dodała.

Miasto nie może także zapominać o lokalnych inwestorach - przekonywała Jacyna-Witt. W jej ocenie, miasto musi zapewnić inwestorom warunki do funkcjonowania.

Jacyna-Witt obiecała także, że obniży czynsze w mieszkaniach komunalnych. "Barbarzyństwem" nazwała ich wcześniejszą podwyżkę i dodała, że zostało to zrobione "bez żadnego racjonalnego uzasadnienia". "Nie pozwolę na to, aby ludzie mieszkający w mieszkaniach komunalnych byli szykanowani tak wysokimi czynszami - to jest nieludzkie" - dodała.

Podczas niedzielnej konwencji zaprezentowano także kandydatów, którzy ubiegają się o mandaty radnych miejskich z Komitetu Wyborczego Wyborców Małgorzata Jacyna-Witt.

O urząd prezydenta Szczecina ubiegają się oprócz Jacyny-Witt: urzędujący prezydent Piotr Krzystek, Artur Szałabawka (PiS), Łukasz Tyszler (PO), Dawid Krystek (SLD), Bohdan Roszkowski (PSL), Stefan Oleszczuk (Kongres Nowej Prawicy) oraz niezależny Przemysław Urbański.

Wybory samorządowe odbędą się 16 listopada. (PAP)