W niedzielnych wyborach kandydował z hasłem "Z pasją dla Sopotu". Według nieoficjalnych, ale pełnych, bo opartych na danych pochodzących ze wszystkich obwodowych komisji wyborczych wyników zdobył 53,37 proc. głosów.

Karierę samorządowca rozpoczął mając 26 lat. Został wtedy radnym i wiceprezydentem Sopotu.

Od wielu lat Karnowski ma opinię prezydenta, który stara się rządzić twardą ręką. Do tego zdecydowania i stanowczości nawiązywał jego spot wyborczy zatytułowany "Szeryf i jego drużyna: z pasją dla Sopotu", Karnowski pokazany był w nim jak tytułowy bohater westernów.

Ze względu na chwilami apodyktyczny styl pracy i kontaktów z podwładnymi przez dziennikarzy i urzędników nazywany "Sołtysem". "Mam zresztą opinię człowieka o niewyparzonej gębie. Może czasem na tym cierpię" - sam o swoim charakterze mówi Karnowski. Inny, starszy już pseudonim Karnowskiego to "Kudłaty" - nawiązujący do jego dawnej fryzury z mocno kręconymi włosami.

O jego charakterze i podejściu do obowiązków może świadczyć to, że angażował się w najbardziej podstawowe czynności podczas kampanii wyborczej, takie jak np. wieszanie plakatów. "Robię to w nocy. Wolę sam powiesić większość swoich plakatów, bo wiem, że są wtedy dobrze powieszone i to w tych najlepszych miejscach" - mówił dziennikarzom Karnowski.

O wybór na kolejną kadencję starał się z komitetu "Platforma Sopocian Jacka Karnowskiego”. W skład popierającej go koalicji wchodziła m.in. Platforma Obywatelska.

Karnowski wraz z koalicją stawia sobie za cel m.in. budowę szpitala geriatrycznego oraz rozbudowę szpitala reumatologicznego. Zamierza wspierać edukację najmłodszych poprzez m.in. dodatkowe godziny matematyki i języków obcych. Sojusz wyborczy Karnowskiego chce też, aby mieszkańcy kurortu płacili mniejsze rachunki za ciepło w swoich domach dzięki pozyskaniu tańszych źródeł sieciowych i wykorzystaniu energii odnawialnej.

W pierwszej połowie września przed Sądem Rejonowym w Sopocie ruszył proces Karnowskiego, oskarżonego w związku z tzw. "aferą sopocką". Politykowi zarzuca się przyjęcie dwóch łapówek: napraw aut wartych w sumie ponad 17 tys. zł od sopockiego dilera samochodowego oraz prac ziemnych o wartości ok. 2 tys. zł od miejscowego przedsiębiorcy budowlanego. Ma także zarzut złożenia fałszywego oświadczenia w związku z przetargiem na auta dla magistratu. Pięć innych, znacznie poważniejszych od tych zarzutów, zostało umorzonych wcześniej przez samych śledczych lub sądy.

Karnowski od początku wybuchu całej afery twierdzi, że jest niewinny i wszystkie zarzuty są wyssane z palca. Dowodzi też, że cała sprawa była "montowana na polityczne zamówienie i miała być prowokacją wymierzoną w premiera Donalda Tuska".

Po ujawnieniu w 2008 r. tzw. afery sopockiej Karnowski rozstał się z Platformą Obywatelską, której na Pomorzu był jednym ze współzałożycieli. Karnowski zaproponował wtedy również, aby to mieszkańcy w referendum rozstrzygnęli, czy chcą, by dalej pełnił funkcję prezydenta Sopotu. Zadeklarował, że w przypadku wygranej będzie to jego ostatnia kadencja w samorządzie.

Większość uczestniczących w głosowaniu w maju 2009 r. sopocian (62 proc.) opowiedziała się przeciwko odwołaniu Karnowskiego. Zastępca prezydenta Paweł Orłowski, typowany przez Karnowskiego na następcę, w maju tego roku został posłem. Objął mandat po Arkadiuszu Rybickim, który zginął w katastrofie samolotu Tu-154 pod Smoleńskiem. Wówczas Karnowski zdecydował się ponownie ubiegać o reelekcję.

Karnowski deklaruje, że jego politycznym credo w działalności samorządowej są zasady środowiska konserwatystów. "Najpierw zostajesz radnym, sprawdzasz się w tym, stajesz się liderem rady albo wybierają cię na prezydenta miasta czy burmistrza, wtedy możesz startować na posła. Albo sprawdzasz się jako dyrektor firmy czy powiedzmy szef szpitala wojewódzkiego - przechodzisz do pracy w parlamencie. Nie popieraliśmy drogi na skróty" - mówił z jednym z wywiadów.

Urodził się 16 sierpnia 1963 r. w Gdańsku. O sobie mówi: "od zawsze harcerz". Aktywny w działalności antykomunistycznej, członek Ruchu Młodej Polski.

Absolwent Politechniki Gdańskiej (1988) - inżynier budowy mostów. Po studiach przez dwa lata pracował w Biurze Projektów Kolejowych PKP w Gdańsku. Na PG był wicemarszałkiem parlamentu studenckiego. Współzakładał też katolicką organizację akademicką "Verbum". Podczas studiów był ministrantem w jednym z sopockich kościołów. W 2008 r. obronił pracę doktorską z zakresu nauk ekonomicznych na Uniwersytecie Gdańskim.

W samorządzie w Sopocie Karnowski działa od początku jego powstania. W wieku 26 lat został najmłodszym radnym, uzyskując największą liczbę głosów - 1853. Objął w tym czasie stanowisko wiceprezydenta Sopotu.

Funkcję wiceprezydenta Karnowski pełnił do 1998 r. Prezydentem miasta w tym okresie był najpierw Henryk Ledóchowski (do 1992 r.), a później Jan Kozłowski. W 1991 r. Karnowski startował bez powodzenia do Sejmu z listy Koalicji Republikańskiej.

W 2002 r. w pierwszych wyborach bezpośrednich na prezydenta Sopotu Karnowski wygrał w I turze z wynikiem 56 proc. W 2006 roku także zwyciężył w I turze (ponad 63 proc. głosów). W 2010 r. sukces wyborczy uzyskał w II turze pokonując lidera ruchu obywatelskiego "Kocham Sopot" Wojciecha Fułka wynikiem 51,43 proc. głosów.

Karnowski uważa, że jest typem polityka-wykonawcy. "Lepiej podjąć 10 decyzji, w tym 6 dobrych, niż żadnej" - to jego główne motto w samorządowej służbie.

Twierdzi, że ma duszę społecznika, odziedziczoną po dziadku Janie Wosiu-Budziszu, współtwórcy ruchu młodokaszubskiego oraz dziadku Franciszku - rozstrzelanym w 1939 r. przez nazistów członku Związku Zachodniego.

Karnowski jest ratownikiem i założycielem sopockiego WOPR - w dzieciństwie tonął i został uratowany przez kolegę. Lubi sport - gra w piłkę nożną, tenisa, jeździ na nartach i żegluje - ma własny jacht. Jego pasją są też górskie wspinaczki. Karnowski jest również zapalonym kibicem koszykarskiej drużyny Trefl Sopot.

Ma troje dzieci: bliźniaków Łukasza i Jakuba (1989) oraz Joannę (1994). (PAP)

rop/ aks/ mhr/ laz/ malk/