O planach uruchomienia specjalnej miejskiej linii dedykowanej turystom przedstawiciele samorządu poinformowali na konferencji prasowej.

Jak wyjaśnił prezes Gdańskiej Organizacji Turystycznej Łukasz Wysocki, linia ma mieć swój początek i koniec w okolicy Targu Węglowego, usytuowanego w historycznym centrum miasta. Na jej trasie ma być ponad 20 przystanków zlokalizowanych w pobliżu najistotniejszych z punktu widzenia turystów zabytków, muzeów itp. Trasa będzie wiodła przez Główne, Stare i Dolne Miasto.

W tym roku usługa ma ruszyć w maju lub czerwcu (w zależności, czy szybko uda się rozstrzygnąć przetarg na zakup pojazdów), a w kolejnych latach autobusy mają kursować od 1 maja do 31 października w godz. 9-19.

Wysocki zaznaczył, że usługa będzie świadczona w systemie „Hop-on Hop-off”, czyli pasażerowie będą mogli w dowolnym momencie wysiadać i wsiadać do autobusu. Pojazdy pojawią się na każdym przystanku co pół godziny, a pokonanie całej zaplanowanej trasy jednym kursem ma trwać około godziny i kwadransa.

Korzystanie z linii będzie możliwe po wykupieniu 24-godzinego biletu, którego cenę oszacowano wstępnie na około 45 zł.

Autobusy mają być czerwone i mieć otwierany dach. Turyści otrzymają zestawy słuchawkowe, które pozwolą im zapoznawać się z ważniejszymi informacjami dotyczącymi poszczególnych atrakcji rozlokowanych na trasie. Informacje te mają zostać przygotowane w co najmniej siedmiu językach, w tym angielskim, rosyjskim, niemieckim, francuskim, hiszpańskim, polskim i językach skandynawskich.

Wysocki poinformował, że – ze względu na specyfikę historycznego centrum Gdańska, w tym miejscami wąskie ulice, autobusy będą niewielkie (pomieszczą 29 pasażerów i jeden wózek inwalidzki) i nie będą to pojazdy piętrowe.

„Brakowało nam takiej usługi turystycznej świadczonej w odpowiedniej jakości” – zaznaczył Wysocki, przypominając, że od kilku lat po historycznym centrum miasta woziły turystów - należące do prywatnych firm - meleksy, ale samorząd nie był zadowolony z tej działalności i przed rokiem zabronił meleksom wjazdu do historycznego centrum. „Do naszej organizacji wpływało bardzo wiele skarg związanych z bezpieczeństwem i poziomem usług świadczonych przez te firmy” – poinformował Wysocki.

Dodał, że przed podjęciem konkretnych kroków dotyczących wprowadzenia specjalnej miejskiej linii turystycznej, przedstawiciele samorządu sprawdzali, jak taka usługa wygląda w innych miastach Polski i Europy, w tym Londynie, Berlinie, Rzymie czy Barcelonie. „Tam takie usługi świadczone są komercyjnie przez podmioty zewnętrzne, my zdecydowaliśmy się na inne rozwiązanie” – wyjaśnił Wysocki, dodał, że Gdańsk będzie pierwszym polskim miastem, które we własnym zakresie wprowadzi tego typu linię.

Nad szczegółami dotyczącymi usługi pracują wspólnie GOT, Zarząd Transportu Miejskiego i spółka Gdańskie Autobusy i Tramwaje. Niedawno ogłoszono przetarg na zakup trzech specjalnych pojazdów. Przedstawiciele samorządu nie ujawniają, jakie środki zarezerwowano na ten cel.

Jak przypomniał Wysocki, w ubiegłym roku Gdańsk odwiedziły prawie 2 miliony turystów zagranicznych, z czego ponad 1 milion stanowiły osoby, które pozostały w mieście na przynajmniej jedną noc (pozostali ograniczyli się do jednodniowego pobytu bez noclegu). (PAP)