Nie jest to związek partnerski, bo nasze prawo wciąż na niego nie zezwala, ale mają wspólne podwójne nazwisko jak małżonkowie oraz podobne wzajemne prawa i obowiązki.

Ich profil na Facebooku jest jak poradnik dla innych par w podobnej sytuacji. Wyjaśniają prawne aspekty: co zrobili, żeby mieć takie samo nazwisko. Tłumaczą, że sprawę załatwia się w urzędzie stanu cywilnego i jakie dokumenty są potrzebne. Podpisali również akt notarialny z pełnomocnictwami.

Więcej w „Gazecie Wyborczej”. (PAP)