Zespół ds. przeciwdziałania aktom ksenofobii i rasizmu na terenie województwa podlaskiego powstał pod egidą wojewody, który także jest w jego składzie.

To reakcja na incydenty o charakterze rasistowskim w regionie, zwłaszcza trzy próby podpalenia mieszkań cudzoziemców na dwóch białostockich osiedlach. Jego powstanie zapowiadał kilkanaście dni temu szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz.

Dotąd nie udało się ustalić sprawców tych podpaleń. Minister Sienkiewicz zapowiedział w Białymstoku, że państwo uruchomi "wszystkie możliwe środki", by sprawcy zostali zatrzymani i ponieśli konsekwencje.

"Zespół powstał, by koordynować działania wszystkich służb i organów administracji rządowej w zakresie przeciwdziałania aktom rasizmu w regionie" - poinformowała PAP rzeczniczka wojewody podlaskiego Joanna Gaweł. Dodała, że chodzi o "pełną integrację i synchronizację planów, działań", co przekłada się na skuteczność.

Zespół omawiał w środę m.in. działania operacyjne związane z ustalaniem sprawców podpaleń. "Działania dochodzeniowe są wzmożone, podobnie jak dozór policyjny na terenach najbardziej newralgicznych, czyli na tych, gdzie dochodziło do aktów rasizmu" - zapewniła Gaweł.

Ustalono, że niezbędna jest ścisła współpraca z organizacjami pozarządowymi, współpracującymi z cudzoziemcami, w tym z uchodźcami.

27 maja w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim w Białymstoku ma odbyć się spotkanie zespołu z przedstawicielami tych organizacji, w tym organizacji opiekujących się obcokrajowcami studiującymi w Białymstoku.

Wojewoda podlaski zaproponował pilotażowy projekt aktywizacji społecznej mieszkańców osiedli Leśna Dolina i Zielone Wzgórza w Białymstoku, gdzie miały miejsce próby podpaleń mieszkań cudzoziemców (dwóch rodzin czeczeńskich i rodziny, w której mężem córki właścicieli lokalu jest Hindus).

"Postawa lęku czy bierności mieszkańców osiedla względem grupy ksenofobicznie i rasistowsko nastawionych osób może wynikać z poczucia anonimowości oraz braku poczucia wspólnoty z mieszkańcami osiedli" - powiedziała Gaweł.

Stąd pomysł wojewody, by doszło do budowania więzi w społeczności lokalnej, bo - zintegrowana i zorganizowana - lepiej radzi sobie z rozwiązywaniem lokalnych problemów, a także ma większe poczucie odpowiedzialności za wspólnotę oraz większe poczucie bezpieczeństwa.

"W takiej społeczności mieszkańcy mają przeświadczenie, że razem mogą przeciwstawiać się negatywnym zjawiskom występującym na ich osiedlu, takim jak: ksenofobia, rasizm, nietolerancja, wszelkie przejawy agresji" - dodała Gaweł.

Projekt takiego pilotażu został przedstawiony MSW i MAC. Ma być omawiany 20 czerwca na posiedzeniu Rady ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i związanej z nimi Nietolerancji.

Rada powstała w lutym. Do jej zadań należy m.in. zapewnienie koordynacji działań organów administracji rządowej oraz ich współdziałanie z organami samorządu terytorialnego i innymi podmiotami w zakresie przeciwdziałania i zwalczania dyskryminacji rasowej, ksenofobii oraz związanej z nimi nietolerancji.

Obradujący w środę w Białymstoku zespół podjął też decyzję, że trzeba upowszechnić (ma być to robione m.in. na ulotkach) numery telefonów zaufania dla obcokrajowców, które - jak dodała Gaweł - "już funkcjonują, ale nie wszyscy o nich wiedzą". To telefon SG: (85) 714-55-55 lub bezpłatna infolinia 800 422 322. Telefon podlaskiej policji: (85) 748-99-03.