To już trzecia w tej kadencji nowelizacja dotycząca dopalaczy. Senacka poprawka prostuje błąd, jaki w ustawie popełniono w nazwie jednej z zakazanych substancji - nazwę "BMT-4" senatorowie zastąpili "BTM-4". Ustawę poparło 84 na 85 głosujących senatorów, jeden się wstrzymał.
Nowela rozszerza listę kontrolowanych środków i substancji chemicznych o: pochodne aktynonu, metylon, butylon, pochodne piperazyny, pochodne fenyloetyloaminy oraz inne związki chemiczne: fluoroamfetaminy i naphyrone. Mają one działanie psychoaktywne, wywierają wpływ na ośrodkowy układ nerwowy. W większości wchodzą w skład produktów oferowanych w sklepach z dopalaczami.
Na liście zakazanych substancji znalazły się m.in. syntetyczne kannabinoidy, które znajdują się w mieszankach ziołowych, które były oferowane w sklepach internetowych i sklepach z tzw. produktami kolekcjonerskimi. Zakazane są także katynony - alkaloidy naturalnie występujące w afrykańskiej roślinie khat (czuwaliczka jadalna). Na listę wpisano metylon - substancję syntetyczną, psychoaktywną powodującą m.in. niepokój, stany lękowe.
W ciągu ostatnich dwóch lat do listy zakazanych substancji dopisano już kilkanaście nowych pozycji wchodzących w skład dopalaczy, m.in. benzylopiperazynę, mefedron i syntetyczne kannabinoidy.
Pod koniec listopada 2010 r. weszła w życie nowela ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, która zakazuje produkcji i wprowadzania do obrotu produktów, które mogą być używane jak środki odurzające lub substancje psychotropowe, czyli np. dopalaczy.
W ubiegłym roku, na podstawie decyzji GIS wydanej 2 października, sanepid w asyście policji zamknął 1378 sklepów oferujących dopalacze. (PAP)