Jak poinformowano w Sądzie Najwyższym, wyznaczono już skład sędziowski, który ma zbadać zażalenia. Sprawozdawcami sprawy zostały: sędzia Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Teresa Flemming-Kulesza (b. wiceprzewodnicząca Krajowej Radzie Sądownictwa) oraz sędzia Małgorzata Wrębiakowska-Marzec.

Termin rozpoznania sprawy (odbędzie się to na niejawnym posiedzeniu) wciąż nie został wyznaczony, bo - jak twierdzi źródło PAP w SN - najpierw muszą nadejść dokumenty, o jakie sąd w trybie pilnym zwrócił się do Sejmu, Senatu, Prokuratury Generalnej i Ministerstwa Sprawiedliwości.
Sąd chce poznać akta osobowe Barskiego i Święczkowskiego, ewentualną dokumentację na ich temat z resortu sprawiedliwości, a także ewentualne dokumenty z Sejmu i Senatu, które mogłyby dotyczyć podobnej sytuacji z przeszłości. SN chce się m.in. dowiedzieć, czy na ręce marszałka Senatu wpływały jakiekolwiek informacje od sędzi w stanie spoczynku Anny Kurskiej, która była senatorem w dwóch poprzednich kadencjach.
"Chodzi o to, czy ona albo np. Zbigniew Wassermann lub Stanisław Piotrowicz (obaj byli prokuratorami - PAP) składali jakieś oświadczenia co do swego statusu" - informuje źródło PAP w SN, dodając, że cały czas prowadzone są analizy prawne tej precedensowej sytuacji.
Odwołania Barskiego i Święczkowskiego - dwóch prokuratorów w stanie spoczynku, posłów elektów PiS - zostały złożone w Kancelarii Sejmu w poniedziałek po południu przez ich pełnomocników. Odwołania zostały wysłane przez Kancelarię Sejmu do Sądu Najwyższego w środę i od tego dnia biegnie siedmiodniowy termin na ich rozpatrzenie. Jest to jednak tzw. termin instrukcyjny, za przekroczenie którego nie ma żadnych sankcji.
Pierwsze posiedzenie Sejmu, na którym posłowie składają ślubowanie, zaplanowane jest na 8 listopada. Jeśli do tego czasu Sąd Najwyższy nie wydałby orzeczenia, wówczas decyzję o tym, czy Barski i Święczkowski złożą ślubowanie, będzie musiał podjąć - zgodnie z regulaminem Sejmu - marszałek senior. Marszałkiem seniorem VII kadencji będzie Józef Zych (PSL). Nie wiadomo, co się stanie, gdy posłowie będą składać ślubowanie, a rozstrzygnięcie SN jeszcze nie zapadnie.
Zgodnie z art. 103 konstytucji mandatu poselskiego nie może sprawować m.in. ani sędzia, ani prokurator. Według art. 30 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, w okresie sprawowania mandatu parlamentarzyści nie mogą wykonywać pracy w charakterze sędziego i prokuratora, pracownika administracyjnego sądu i prokuratury.
Kodeks wyborczy stanowi, że w terminie 14 dni od dnia ogłoszenia przez PKW wyników wyborów marszałek Sejmu stwierdza wygaśnięcie mandatu posła, który nie złożył oświadczenia o rezygnacji z zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji, których nie można łączyć z mandatem poselskim.

Wojciech Tumidalski (PAP)