SDP w przesłanym w piątek oświadczeniu zaznaczyło, że przygotowywany obecnie projekt nowelizacji Prawa prasowego nie uwzględnia postulatów ekspertów i dziennikarzy. "Nie odpowiada w pełni na uwagi Trybunału Konstytucyjnego jak i nie konsumuje w pełni orzecznictwa sądów powszechnych i Sądu Najwyższego" - podkreślono.
Stowarzyszenie uważa za niezbędne usunięcie w całości przepisów karnych z Prawa prasowego. W jego ocenie także odpowiedzialność majątkowa dziennikarza bezpośrednio wobec innych osób niż wydawca powinna zostać istotnie ograniczona. SDP postuluje wprowadzenie "klauzuli sumienia", uzasadniając to "coraz mniej bezpiecznymi dla dziennikarza formami zatrudniania" i "powszechnym zjawiskiem autocenzury".
"Należy rozważyć także wprowadzenie zakazu domagania się przez wydawcę lub redaktora naczelnego wprowadzania zmian w materiale prasowym, wynikających wyłącznie z politycznych, religijnych, rasowych przekonań lub mających na celu ukrycie informacji publicznej" - podkreślono.
We wtorek nad nowelizacją Prawa prasowego pracował rząd. M.in. eliminuje ona z obowiązującego Prawa prasowego karę ograniczenia wolności za naruszenia spowodowane opublikowaniem materiału prasowego, pozostawiając jedynie zagrożenie karą grzywny. Projekt nie dotyka jednak kary pozbawienia wolności za zniesławienie, którą przewiduje art. 212 Kodeksu karnego; jak podkreślono w uzasadnieniu, depenalizacja zniesławienia zostanie przeprowadzona przy okazji nowelizacji Kodeksu karnego.
SDP uważa także, że działania KRRiT przy wyborze nowych władz mediów publicznych nie przezwyciężają procesu upartyjnienia tych mediów. "Oczekujemy od KRRiT spełnienia swojej roli - wyboru profesjonalnej Rady Nadzorczej TVP, a następnie merytorycznego Zarządu" - podkreślono w oświadczeniu.
"Polityczne podziały i roszady w telewizji publicznej, zwalnianie niewygodnych dziennikarzy i zatrudnianie +swoich+ godzi w ustawową zasadę wykonywania przez TVP i PR obowiązku nadawcy publicznego" - zaznacza SDP.
W ocenie SDP nie ma na antenach telewizji publicznej debaty społecznej, nie istnieją w programach organizacje pozarządowe. Stowarzyszenie przypomina także, że likwidowane są od 3 stycznia pasma regionalne na antenie 2 Programu TVP. W jego ocenie prowadzi to do pozbawienia dużej liczby osób płacących abonament możliwości odbioru sygnału regionalnej telewizji publicznej.
"Zasięg OTV Gdańsk jest mniejszy o 30 proc. w stosunku do emisji w paśmie dwójkowym, OTV Wrocław zmniejszył zasięg nadawania o 20 proc." - informuje.
Po wejściu w życie znowelizowanej ustawy medialnej w ub. roku wygasły kadencje rad nadzorczych i zarządów TVP, Polskiego Radia i jego rozgłośni regionalnych. KRRiT prowadzi przesłuchania do rad i zarządów. Kandydatów do nowych rad zgłosiły uczelnie akademickie. (PAP)