Rzepliński w kwietniu sygnalizował, że prace nad projektem zmian w ustawie o TK, które przygotowano w samym Trybunale, zakończyły się.
W czwartek Rzepliński podczas posiedzenia sejmowych komisji, które omawiały sprawozdanie TK za 2011 rok powiedział: "miesiąc temu nasz projekt trafił do prezydenckich prawników, którzy go czytają".
"Jeśli opinia o nim będzie pozytywna, wtedy przedstawię go prezydentowi, z prośbą, by zechciał przedstawić go marszałkowi Sejmu, jako projekt nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym" - powiedział.
Rzepliński nie wie, kiedy projekt mógłby trafić do Sejmu. "Być może to się stanie jeszcze w lipcu, może we wrześniu, może nie stanie się wcale, bo to prezydent decyduje" - zaznaczył. "To prezydent, według polskiej tradycji procesu legislacyjnego, przedstawia projekty ustaw ustrojowych - dotyczących organów sprawiedliwości, prokuratury czy TK" - zaznaczył.
Prezes TK nie chciał mówić o szczegółach nowej ustawy. Powiedział jedynie, że więcej jest przepisów, które mają charakter procesowy, "byśmy nie musieli się posługiwać - jak dotychczas - procedurą cywilną, która dla naszych potrzeb jest czasami bardzo trudna do zaakceptowania".
"Bronię się przed udzielaniem informacji o tym projekcie, bo pisanie ustaw nie należy do kompetencji Trybunału" - mówił.
W kwietniu Rzepliński pytany przez PAP, czy projekt zmieniałby zasady wyboru sędziów TK odparł: "chcielibyśmy bardziej skomplikowanego wyboru i możliwości bardziej dokładnego prezentowania kandydata na kandydata".
Członkowie komisji pytali też w czwartek, czy poseł reprezentujący Sejm przed Trybunałem zamiast siedzieć na sali rozpraw sam, nie mógłby zasiąść w towarzystwie sejmowego prawnika, lub eksperta. Rzepliński przyznał, że sam dziwił się, że sejmowy prawnik podczas rozpraw siedzi na sali wśród publiczności. Zaznaczył, że nie ma żadnych uwag do tego, by taka osoba towarzyszyła posłowi i wspierała go podczas rozpraw.
Posłowie komisji ustawodawczej oraz sprawiedliwości i praw człowieka zaakceptowali sprawozdanie Trybunału za 2011 r. W 2011 r. Trybunał otrzymał 487 wniosków, pytań prawnych oraz skarg konstytucyjnych. Wydał 59 wyroków oraz 55 postanowień o umorzeniu postępowania. Średni czas rozpoznawania sprawy zakończonej wyrokiem wyniósł 24 miesiące. Na koniec 2011 r. na rozpoznanie merytoryczne czekało w TK 161 spraw.
Sprawozdaniem zajmie się jeszcze Sejm podczas plenarnego posiedzenia. (PAP)