"Jest potrzeba, jeśli nie nadania nowego impulsu, to przynajmniej usunięcia niektórych barier ograniczających możliwość rozwijania się tego trzeciego sektora, organizacji pozarządowych" - powiedział prezydent podczas uroczystości w Belwederze. Wyraził nadzieję, że nowela będzie dobrze służyła sprawie.
Podkreślił, że obowiązująca ustawa sprawdziła się i przyczyniła się do powstania wielu organizacji oraz stowarzyszeń. "Zaowocowała ogromną ilością inicjatyw społecznych, które zmieniły naszą ojczyznę, także przez budowanie tej Polski obywatelskiej, na której nam w dalszym ciągu zdecydowanie zależy" - powiedział Komorowski.

Czytaj: Doradca Prezydenta: liczę na uchwalenie w tej kadencji Sejmu ustawy o stowarzyszeniach>>>

Prezydent podziękował m.in. organizacjom pozarządowym za współpracę nad projektem. Wyraził nadzieję, że inicjatywa ta uzyska poparcie w parlamencie. "Jednocześnie serdecznie proszę organizacje i stowarzyszenia, aby także aktywnie uczestniczyły w wyjaśnianiu wszystkich motywacji, uwarunkowań i sensowności proponowanych zmian w zapisach ustawy" - powiedział.

Złożenie w Sejmie projektu zmian w ustawie o stowarzyszeniach prezydent zapowiedział 4 czerwca, w orędziu przed Zgromadzeniem Narodowym w 25. rocznicę wyborów z 1989 r. Komorowski podkreślał wówczas, że "bez silnego sektora pozarządowego nie uda się zbudować wystarczająco silnych wspólnot lokalnych". Przekonywał, że istnieje potrzeba dostosowania przepisów dotyczących działalności obywatelskiej - pochodzących "z samego początku transformacji Polski" - do współczesnych warunków.

Projekt jest efektem prac zespołu powołanego w Kancelarii Prezydenta, w skład którego weszli m.in. przedstawiciele organizacji pozarządowych; latem tego roku odbyły się konsultacje społeczne. Głównym celem zmian jest ułatwienie obywatelom tworzenia stowarzyszeń i uproszczenie procedur z tym związanych. W projekcie znalazła się propozycja zmniejszająca z 15 do siedmiu liczbę osób, które mogą założyć stowarzyszenie.

Obecnie po spotkaniu założycielskim trzeba zgłosić wniosek o rejestrację stowarzyszenia do sądu, który następnie zwraca się do organu nadzorującego (starosty) i czeka na jego odpowiedź. Projekt zakłada, że teraz to sąd w ciągu 7 dni będzie podejmował decyzję w sprawie rejestracji stowarzyszenia, a dopiero po tym fakcie będzie informował starostę.

Zgodnie z projektem starosta - jako organ nadzorujący - miałby mniejsze uprawnienia, jeśli chodzi o kontrolę stowarzyszeń. Starosta mógłby żądać dostarczenia odpisów uchwał walnego zgromadzenia delegatów, musiałby jednak wskazać uzasadnienie takiego działania.

Projekt zakłada również zwiększenie uprawnień tzw. stowarzyszeń zwykłych. Mogą je utworzyć co najmniej trzy osoby, które nie muszą zgłaszać wniosku o rejestrację stowarzyszenia do sądu, a jedynie informują starostę. Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami stowarzyszenia takie uzyskują środki jedynie ze składek członkowskich. Według prezydenckiej propozycji stowarzyszenia zwykłe mogłyby robić zbiórki publiczne, ubiegać się o dotacje oraz zawierać umowy prawne.

W myśl projektu stowarzyszenie może zawiesić swą działalność maksymalnie na dwa lata; jeśli po tym czasie jej nie wznowi, wówczas sąd może z urzędu wyrejestrować takie stowarzyszenie. Możliwości zawieszenia działalności nie miałyby stowarzyszenia prowadzące działalność gospodarczą, posiadające status organizacji pożytku publicznego oraz zatrudniające pracowników.

Ponadto - zgodnie z projektem - stowarzyszenia miałyby możliwość przekształcenia się np. w spółdzielnię socjalną lub połączenia się z innym stowarzyszeniem. Taka decyzja mogłaby zapaść na mocy uchwały walnego zgromadzenia członków, pod warunkiem że możliwość przekształcenia się została wpisana w statut organizacji.

Propozycja prezydencka przewiduje również, że zakładanie stowarzyszeń byłoby bezpłatne. W projekcie jest też mowa o tym, że oddziały regionalne ogólnopolskich stowarzyszeń musiałyby rejestrować w sądzie ten sam statut co jednostka macierzysta. Jak wskazują autorzy projektu, zdarzały się sytuacje, że statut regionalnych oddziałów stowarzyszenia nie był tożsamy z tym macierzystym, co powodowało problemy.

Projekt zawiera zapis, że "każdemu zapewnia się wolność zrzeszenia się w stowarzyszeniach". W obecnej ustawie jest mowa o tym, że "obywatele polscy realizują prawo zrzeszania się w stowarzyszeniach, zgodnie z przepisami konstytucji oraz porządkiem prawnym określonym w ustawach". (PAP)