Marszałek Sejmu Ewa Kopacz powiedziała PAP, że jest wiele projektów obywatelskich, które zostały wysłane do konsultacji.
"Projekt obywatelski lub projekt poselski, który nie wymaga konsultacji społecznych, w ramach poprawności legislacyjnej jest jednak, decyzją Prezydium Sejmu, kierowany do konsultacji. Takie decyzje podejmowaliśmy na posiedzeniu Prezydium Sejmu i będziemy podejmować kolejne" - zapowiedziała marszałek Sejmu.
Według wstępnego porządku obrad, na posiedzeniu w dniach 11-13 stycznia posłowie zajmą się obywatelskim projektem ustawy repatriacyjnej, przygotowanym przez Wspólnotę Polską. W przeszłości pilotował go były prezes stowarzyszenia, b. marszałek Sejmu Maciej Płażyński, który zginął w katastrofie smoleńskiej.
Celem projektu jest przyśpieszenie repatriacji Polaków ze Wschodu. W bazie danych ubiegających się o repatriację - RODAK, zarejestrowanych jest 2,5 tys. osób, które mimo obietnicy otrzymania wizy, nie mogą osiedlić się w Polsce, gdyż nie wyznaczono dla nich mieszkań.
Sejm ma się też zająć obywatelskim projektem ustawy o ochronie zwierząt, który zakazuje trzymania psów na uwięzi ponad 12 godzin i na łańcuchu krótszym niż 3 metry, wykorzystywania zwierząt w cyrku i zaostrza kary za znęcanie się nad zwierzętami. Jego inicjatorem jest m.in. Fundacja "Viva! Akcja dla Zwierząt".
Rozpatrzony ma zostać również obywatelski projekt zmian w ustawie o ochronie przyrody; dotyczy przepisów, które określają podmioty uprawnione do wydawania opinii na temat projektu rozporządzenia w sprawie utworzenia, zmiany granic lub likwidacji parku narodowego. Projekt mówi także o możliwości odwołania dyrektora parku narodowego przed upływem okresu, na jaki został powołany.
Posłowie pracują też już nad projektem ustawy budżetowej na następny rok. Marszałek Kopacz wyraziła nadzieję, że trzecie czytanie projektu przyszłorocznego budżetu odbędzie się 27 stycznia.
"Czekamy też na pakiet zdrowotny, który zapowiedział minister Bartosz Arłukowicz, na te projekty, które miały swój szczęśliwy finał pod koniec poprzedniej kadencji, że to wszystko trafi do laski marszałkowskiej i będziemy nad tym pracowali" - mówiła marszałek Sejmu, była minister zdrowia.
Wiceminister zdrowia Jakub Szulc poinformował na początku grudnia, że pakiet sześciu nowych ustaw zdrowotnych został zgłoszony do zespołu, który planuje prace rządu.
Nowe przepisy mają wprowadzić m.in. system oceny jakości świadczeń medycznych i dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne. Zakładają też powstanie konkurencji dla NFZ. Zgodnie z propozycją prywatne podmioty mogłyby starać się o to, by gospodarować publiczną składką na ubezpieczenie zdrowotne.
Chodzi m.in. o ustawy: o dodatkowych dobrowolnych ubezpieczeniach zdrowotnych, badaniach klinicznych, zdrowiu publicznym, o jakości w ochronie zdrowia oraz przepisy zakładające utworzenie Agencji Taryfikacji. Przygotowała je Ewa Kopacz jeszcze jako minister zdrowia.
Marszałek Sejmu, pytana o prace nad regulacjami dotyczącymi metody zapłodnienia in vitro, powiedziała, że projekty, które zostały złożone w Sejmie, m.in. autorstwa klubu Ruchu Palikota, zostały odesłane do konsultacji i na początku roku trafią do komisji.
Kopacz zapewniła jednocześnie, że wszystkie ważne projekty będą miały priorytet. "Jeśli jakikolwiek akt prawny będzie opatrzony klauzulą pilny, to zgodnie z Regulaminem Sejmu, praca nad nim przebiega w innym trybie" - przypomniała. Jak podkreśliła, rząd zapowiedział szeroką ofensywę legislacyjną w obszarach: zdrowia, polityki społecznej i finansów. (PAP)