Przygotowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości założenia nowelizacji kilkudziesięciu ustaw mają zmienić podejście do osób niepełnosprawnych oraz spowodować odejście od obecnych form ubezwłasnowolnienia i sprawowania pieczy zastępczej na rzecz większej samodzielności osób z różnymi niepełnosprawnościami.

Resort uznał, że pilna potrzeba kompleksowych zmian wynika ze zmieniających się warunków społecznych, demograficznych i kulturowych - zwłaszcza dotyczących postrzegania osób z niepełnosprawnością czy zaburzeniami psychicznymi, a także z rozwoju medycyny, diagnostyki, nowych form terapii i rehabilitacji.

"Zjawiskom tym towarzyszy równolegle dynamiczny rozwój idei praw człowieka" - tym tłumaczy się potrzebę zmian przepisów dotyczących zdolności do czynności prawnych osób dorosłych oraz instytucji prawnych służących ochronie dorosłych niemających pełnej zdolności do czynności prawnych. Przyznano też, że już w 2007 r. Trybunał Konstytucyjny zasygnalizował złą ochronę osób ubezwłasnowolnionych i zasugerował potrzebę dokonania dużych zmian w instytucji ubezwłasnowolnienia.

Mają one na celu zagwarantowanie osobom niepełnosprawnym równego z pozostałymi obywatelami prawa do posiadania i dziedziczenia własności, kontroli własnych spraw finansowych oraz do jednakowego dostępu do pożyczek bankowych, hipotecznych i innych form kredytów. Oceniono, że niepełnosprawny potrzebuje czasem jedynie wsparcia osoby, która pomoże mu załatwić sprawy urzędowe. Do tego zaś potrzebne jest tylko ograniczone pełnomocnictwo, nie zaś ubezwłasnowolnienie.

W założeniach napisano, że o ile ubezwłasnowolnienie małoletnich osób z niepełnosprawnością intelektualną jest w pewnych wypadkach dopuszczalne, to wątpliwości aksjologiczne występują co do ubezwłasnowolniania niepełnosprawnych osób dorosłych. "Prowadzi bowiem do stygmatyzacji tych osób oraz może grozić sprzecznością odpowiednich przepisów z normami międzynarodowymi chroniącymi prawa człowieka" - wskazano.

Idąc za tymi sugestiami postanowiono odejść od sztywnego ograniczania praw i wolności osób chorych psychicznie, upośledzonych lub uzależnionych, na rzecz regulacji bardziej elastycznych, dopasowywanych każdorazowo przez sąd do konkretnych sytuacji.

Założenia przewidują też podniesienie skuteczności wykonania orzeczeń sądów rodzinnych o odebraniu dziecka osobie, która ukrywa to dziecko. Jak wskazano, często bywa tak, że kurator sądowy nie zostaje wpuszczony do mieszkania osoby, która nie chce oddać dziecka - dlatego policja uzyska prawo do wkroczenia i przeszukania mieszkania - dziś nie ma takiej możliwości. Sprawy rodzinne mają też nie być już dzielone na wiele odrębnych postępowań - tak jak bywa obecnie.

Zmiany tych zapisów doprowadzą też do konieczności zmian w przepisach o tzw. przeszkodach małżeńskich. Proponuje się, by małżeństwa nie mogła zawrzeć osoba dotknięta zaburzeniami psychicznymi, które nie pozwalają jej kierować swym postępowaniem oraz uświadomić sobie znaczenia i konsekwencji obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa. To zmiana wynikająca z odejścia od instytucji ubezwłasnowolnienia. Dziś osoba chora psychicznie nie może zawrzeć małżeństwa, jeżeli została ubezwłasnowolniona całkowicie, osoba taka nie ma też możliwości uzyskania zezwolenia na zawarcie małżeństwa. (PAP)