Nad przeglądem przepisów obowiązującej od ponad roku ustawy o weteranach MON pracuje wspólnie z organizacjami byłych uczestników misji zagranicznych. Jak zapowiada wiceminister Czesław Mroczek, zmiany mają dotyczyć m.in. uproszczenia procedur przy ubieganiu się o status weterana - większość żądanych dokumentów jest bowiem w posiadaniu wojska.

Zweryfikowany ma zostać też zakres świadczeń przysługujących weteranom. Środowiska żołnierzy postulują też, by do grupy osób uprawnionych do otrzymania statusu weterana dopisać uczestników międzynarodowych misji rozjemczych w Korei i Indochinach. MON przyznaje, że ich brak na liście uprawnionych to przeoczenie.

Resort obrony planuje też zmiany w obowiązującej od 10 lat ustawie o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadków i chorób w związku ze służbą wojskową. Jej przepisy mają zostać znowelizowane pod kątem świadczeń wypłacanych rodzinom poległych na misjach. Od końca 2011 r. MON zawiera ugody z bliskimi żołnierzy i pracowników wojska, którzy stracili życie za granicą.

Jak tłumaczy Mroczek, ustalenia wypracowane wówczas w toku negocjacji z pełnomocnikami rodzin teraz mają zostać zaimplementowane do ustawy. "Przygotowaliśmy zasadnicze zmiany do tej ustawy i wydaje się, że stworzyliśmy optymalny system opieki i pomocy dla poszkodowanych żołnierzy i rodzin żołnierzy, którzy polegli. To będzie dosyć duża zmiana" - zapowiedział wiceszef MON.

Ministerstwo obrony przymierza się też do dostosowania przepisów wojskowych do zniesienia obowiązku meldunkowego, planowanego obecnie na początek 2016 r., i uporządkowania zagadnień związanych z ewidencjami wojskowymi, na podstawie których sprawdzane jest wywiązywanie się obywateli z powszechnego obowiązku służby wojskowej (zawieszonego od lipca 2011 r.). "Mamy w Polsce dwa obowiązki meldunkowe - cywilny i wojskowy. Zniesienie obowiązku cywilnego wcale nie oznacza, że przestałby istnieć obowiązek wojskowy" - przypomniał Mroczek.

MON zamierza też połączyć Wojskową Agencję Mieszkaniową i Agencję Mienia Wojskowego w jedną Agencję Zasobów Majątkowych Wojska (AZMW). W kwietniu MON poinformował, że minister Tomasz Siemoniak zdecydował o połączeniu obu instytucji i obecnie są przygotowywane założenia do zmian ustawowych, które miałyby do tego doprowadzić.

AZMW ma sprzedawać nieruchomości zbędne MON i MSW oraz gospodarować mieniem czasowo zbędnym. Będzie obracać mieniem ruchomym, także tym koncesjonowanym, jak sprzęt wojskowy, broń i amunicja, oraz odpowiadać za utylizację starej amunicji. Jednocześnie ma budować i przydzielać mieszkania dla żołnierzy i wypłacać im ekwiwalent mieszkaniowy. Według ministerstwa utworzenie jednej agencji w miejsce dwóch dotychczasowych powinno zwiększyć skuteczność działania i obniżyć koszty.

W planach MON jest też reforma uczelni wojskowych. Zgodnie z podpisanym w listopadzie 2011 r. postanowieniem prezydenta określającym główne kierunki rozwoju sił zbrojnych i ich przygotowań do obrony państwa na lata 2013-2022, wyższe szkolnictwo wojskowe ma zostać skonsolidowane. Obecnie na pięciu uczelniach wojskowych studiuje 24 tys. studentów, spośród których tylko 2,2 tys. to podchorążowie; kadra dydaktyczna to 1,7 tys. nauczycieli akademickich. W lutym Mroczek mówił, że głównym dylematem MON jest to, czy konsolidacja ma być jedynie funkcjonalna czy też organizacyjna. Pierwszy wariant miałby polegać na współdziałaniu i uzupełnianiu się uczelni na poziomie dydaktycznym, drugi - na połączeniu szkół.

W dalszej perspektywie MON przymierza się do głębokiej nowelizacji pochodzącej z 1967 r. ustawy o powszechnym obowiązku obrony lub uchwalenia nowej. Obecna ustawa była zmieniana niemal sto razy. Jak powiedział Mroczek, choć nie ma jeszcze ostatecznego pomysłu na kształt przyszłych przepisów, MON zamierza wykreślić z ustawy kwestie niezwiązane z ustrojem sił zbrojnych - np. świadczenia rzeczowe i obronę cywilną; ta ostatnia regulowana jest przez ustawę o reagowaniu kryzysowym.

"To jest już ustawa nieprzystająca do warunków, ale ona dotyka rzeczy najważniejszych i od lat wymaga szczególnego uzgodnienia między najważniejszymi osobami w państwie co do tego, czy podejmować tę historię, ale będziemy się przygotowywać do tego, żeby jakoś dostosować te regulacje do obecnej sytuacji, bo ta ustawa jest zupełnie poszatkowana" - powiedział Mroczek.

Obecnie w Sejmie są dwa przygotowane przez MON projekty zmian w ustawach. Pierwszy dotyczy ustawy o urzędzie ministra obrony narodowej i ma wprowadzić zmiany w systemie dowodzenia wojskiem. Drugi to obszerna nowelizacja ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, zwanej ustawą pragmatyczną. Jak powiedział wiceszef MON Czesław Mroczek, główną intencją projektu jest usunięcie barier w przebiegu służby, uczynienie jej bardziej atrakcyjną i ustabilizowanie sytuacji wśród kadry. Wśród ponad 70 zmian, jakie przewiduje projekt, m.in. możliwość awansu bez zmiany stanowiska, odejście od kadencyjności dla podoficerów i urlopy ojcowskie dla żołnierzy.