Pytana przez dziennikarzy w Sejmie o przypadki, w których mimo rozpoczęcia nowego roku, do szkół wciąż nie dotarły podręczniki, Zalewska poprosiła o wskazanie konkretnych szkół, w których to się dzieje. "Za to odpowiadają dyrektorzy" - podkreśliła. "Ze strony ministerstwa edukacji wszystkie terminy zostały dotrzymane - tak, żeby podręczniki trafiły do szkół" - zapewniła szefowa MEN.
Jednocześnie - dodała - "chcę uspokoić rodziców, że my nie uczymy z podręcznika, tylko uczymy z podstaw programowych; podręcznik jest dodatkowym elementem".

Jak mówiła minister, przypadki opóźnień w zaopatrzeniu w nowe podręczniki należy zgłaszać do resortu edukacji. "My mamy cały czas funkcjonujący zespół ds. wdrażania reformy na poziomie kuratoriów i na poziomie ministerstwa edukacji. Zapraszamy do kuratorów, do wizytatorów. Będziemy wspierać, jeżeli takie sytuacje mają miejsce" - zapowiedziała. Jej zdaniem "są one jednostkowe".(PAP)