W Dniu Dziecka dotychczasowi członkowie zarządu woj. śląskiego symbolicznie przekazali władzę dzieciom wyłonionym w konkursie jednego z tytułów regionalnej prasy. Zadaniem konkursu pod hasłem ,,A gdybym tak został marszałkiem województwa?" było opisanie, co można by zrobić, mając takie możliwości jak marszałek.

Zwycięzcą konkursu został Kuba Rychlicki z klasy 4a Szkoły Podstawowej nr 1 w Chorzowie, który w nagrodę 1 czerwca objął funkcję marszałka. Ze szkoły do urzędu marszałkowskiego przywiózł go rano osobiście marszałek woj. śląskiego Adam Matusiewicz. Dziecięcy marszałek jechał służbowym volkswagenem, z sygnałem świetlnym na dachu.

Jak relacjonował na miejscu Kuba, po drodze rozmawiał ze swoim poprzednikiem o pracy urzędu i o rozgrywkach piłkarskich, chwalił też Matusiewicza za styl jazdy. Ten z kolei podkreślił, że jego następca świetnie się przygotował - mimo, że przed 1 czerwca wydał zarządzenie, by urzędnicy przyszli tego dnia do pracy w strojach sportowych, sam miał na sobie nieskazitelny garnitur.

Matusiewicz śmiał się też, że już pierwszego dnia pracy nowy marszałek zyskał większość w pięcioosobowym zarządzie - laureatami konkursu zostało bowiem jeszcze dwóch uczniów tej samej szkoły i klasy - Ola Iwanow (wicemarszałek) i Kamil Nowak (członek zarządu). Drugim wicemarszałkiem została Natalia Kotnis z klasy 4c Szkoły Podstawowej nr 5 w Myszkowie, a drugim członkiem zarządu Weronika Syrkiewicz z klasy 2b Szkoły Podstawowej nr 17 w Katowicach.

Dorośli członkowie zarządu woj. śląskiego udostępnili dziecięcemu zarządowi wszelkie swoje atrybuty i przywileje władzy. Matusiewicz m.in. odstąpił Kubie Rychlickiemu swój gabinet i salonik, w którym - wychodząc naprzeciw pasji młodego marszałka - ustawiono zestaw perkusyjny.

Po porannym formalnym przekazaniu insygniów władzy w regionie nowy zarząd woj. śląskiego zebrał się na posiedzeniu, podczas którego, przy pomocy Matusiewicza oraz dwojga innych dotychczasowych wicemarszałków Mariusza Kleszczewskiego i Aleksandry Gajewskiej-Przydrygi, przyjął cztery uchwały.

Pierwsza wyraża poparcie dla adresowanej do rodziców kampanii Okręgowej Inspekcji Pracy ,,Mamo, Tato Wróć". Kampania ma uświadamiać rodzicom, że podejmując ryzyko w pracy, narażają nie tylko siebie, ale też swoje dzieci, dla których są najważniejsi. Druga uchwała to prośba do władz Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie o nowe atrakcje w Śląskim Wesołym Miasteczku, które ,,powinny być najwyższej jakości, doskonale wykonane, bardzo bezpieczne i w ogóle super".

Kolejna uchwała wyraża wolę dzieci by na zmodernizowanym Stadionie Śląskim nadal organizowano imprezy sportowe dla dzieci i młodzieży. W ostatniej uchwale ,,wypowiada się wojnę psim nieczystościom" - dzieci apelują w niej powszechne zwracanie uwagi na stan trawników, piaskownic oraz chodników i wprowadzenie mody na sprzątanie po psach.

Po posiedzeniu dziecięcego zarządu regionu jego członkowie zwiedzili Gmach Sejmu Śląskiego i przeszli na pobliski Plac Sejmu Śląskiego, na którym urządzono tego dnia wielki plac zabaw. Wśród atrakcji przygotowano m.in. budowaniem domu z gazet według projektu znanego architekta Roberta Koniecznego i policyjne miasteczko ruchu drogowego.

Dziecięce akcenty pojawiły się też 1 czerwca na witrynie internetowej województwa slaskie.pl. Jej główna strona zyskała szatę graficzną przygotowaną w oparciu o rysunki dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 30 w Rudzie Śląskiej. Uczniowie dostarczyli m.in. portrety dorosłych członków zarządu regionu, prezydium sejmiku oraz skarbnika i sekretarza województwa.(PAP)

mtb/ mab/