Według przedstawionych w piątek badań uczniowie, którzy uczestniczą w zajęciach wychowania do życia w rodzinie (wdż) najczęściej motywują to chęcią poszerzenia wiedzy w kwestiach dotyczących seksualności.
Z kolei najczęstszą przyczyną opuszczania zajęć jest niechęć do wstawania na pierwszą lekcję lub pozostawania na ostatniej (to wtedy najczęściej odbywają się te zajęcia). Chłopcy wskazywali także, że nie interesują ich zajęcia wdż, ponieważ mają pełną znajomość poruszanej na nich tematyki, z kolei dziewczęta czuły się skrępowane tematami zajęć.
Szóstoklasistów na zajęciach wdż najczęściej interesowały zagadnienia związane z dojrzewaniem i anatomią, natomiast gimnazjaliści byli zaciekawieni cielesnością i fizjologią, płodnością, menstruacją, ciążą oraz infekcjami przenoszonymi drogą płciową.
Uczniowie szkół ponadgimnazjalnych wskazali, że najciekawsze są tematy wywołujące w ich środowisku najwięcej kontrowersji, np. antykoncepcja po stosunku, homoseksualizm, przemoc seksualna i aborcja. "Tam mniej się oczekuje przekazu wiedzy, tam się oczekuje dyskusji, sporu i otwartości nauczyciela na tego typu rozmowy" - komentował jeden z autorów badania dr Krzysztof Wąż.
Najczęściej podczas zajęć wdż nie korzysta się z podręczników. "Może i dobrze, sądząc z tego, co aktualnie obowiązujące podręczniki sobą reprezentują" - komentował Wąż.
Nauczyciele sięgają jednak po inne środki, np. krzyżówki, artykuły z gazet i prezentacje multimedialne. Gimnazjaliści wysoko cenili rozmowy i dyskusje poprzedzone filmem lub wykładem nauczyciela. Wąż zwrócił uwagę, że z relacji uczniów wynika, że niekiedy nauczyciele wyświetlają uczniom filmy niezwiązane z tematyką zajęć (w jednej ze szkół podczas zajęć wdż uczniowie oglądali film o Aleksandrze Macedońskim).
"Większość nauczycieli, z którymi badana młodzież miała lekcje, nie ma problemu z używaniem pojęć związanych z anatomią, fizjologią oraz seksualnością. Otwarcie, bez skrępowania podejmowali tematy z zakresu seksualności i czynili to w sposób komunikatywny" - podkreślił Wąż. Zaznaczył jednocześnie, że niektórzy prowadzący podczas zajęć wypowiadają się ogólnikowo, a nawet są zawstydzeni lub zażenowani omawianymi tematami.
Według Węża z rozmów z dyrektorami wynika, że niektórzy z nich postrzegają zajęcia wdż jako kłopot organizacyjny i traktują je jako mniej ważne. Inni z kolei wyrażają zrozumienie dla wagi tematyki poruszanej na zajęciach i starają się zapewnić uczniom jak najlepszą formę zajęć.

Mądrości z lekcji WDŻ: bita żona musi nieść swój krzyż, a AIDS to choroba homoseksualistów>>

Komentując wyniki badań, zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich ds. Równego Traktowania dr Sylwia Spurek przypomniała, że zgodnie z zapisami ustawy o planowaniu rodziny w programie nauczania powinna znaleźć się wiedza o życiu seksualnym człowieka, o zasadach świadomego i odpowiedzialnego rodzicielstwa, o wartości rodziny, życia w fazie prenatalnej oraz metodach i środkach świadomej prokreacji.
"Wprowadzenie wiedzy o życiu seksualnym oraz dostęp do metod i środków służących świadomej prokreacji to są dwa elementy, które powinny przeciwdziałać niechcianym ciążom, a w efekcie zmniejszyć liczbę niechcianych ciąż i ewentualnie decyzji o przerwaniu tej ciąży" - mówiła.

Biuro RPO, powołując się m.in. na opinie ekspertów, poprosiło resort edukacji narodowej o ponowną weryfikację dopuszczonych do użytku szkolnego podręczników do wychowania do życia w rodzinie. RPO wskazywał, że treści w nich zawarte są niezgodne z zasadą równego traktowania i "mogą budzić poważne wątpliwości co do zgodności z aktualnym stanem wiedzy naukowej".
Spurek poinformowała, że w odpowiedzi na pismo RPO resort edukacji wskazał, że obecnie do użytku szkolnego dopuszczony jest tylko podręcznik wdż i dotychczas nie wpłynęły wnioski o dopuszczenie innych podręczników. Resort dodał, że cofnięcie dopuszczenia byłoby możliwe, gdyby co najmniej dwóch rzeczoznawców wyznaczonych przez MEN stwierdziło, że podręcznik zawiera błędy merytoryczne, a takich opinii nie było. Spurek zapewniła, że biuro RPO dalej będzie analizować kwestię podręczników i realizacji zajęć wdż.
Zaprezentowane w piątek badania zostały wykonane w ramach projektu prowadzonego przez Federację na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny i Grupę Edukatorów Seksualnych Ponton. Badania jakościowe zostały zrealizowane w Poznaniu, Warszawie i Zielonej Górze. Nad całością badań i poziomem merytorycznym czuwał prof. Zbigniew Izdebski.(PAP)

 

Dowiedz się więcej z czasopisma
Dyrektor Szkoły. Miesięcznik Kierowniczej Kadry Oświatowej
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł