To kontynuacja programu realizowanego w latach 2004-13. W odróżnieniu od poprzedniego programu "na rzecz społeczności romskiej", kolejny ma być programem "integracji społeczności romskiej w Polsce". Program jest realizowany, bo Romowie to jedyna - według autorów programu przygotowanego przez MAC - mniejszość etniczna zagrożona wykluczeniem społecznym.
Czytaj: Zmieniona ustawa o mniejszościach pomoże w integracji Romów>>>

Przygotowując projekt programu - piszą autorzy w uzasadnieniu - "za podstawowy cel uznano zwiększenie integracji społeczności romskiej w życiu społeczeństwa obywatelskiego dzięki wsparciu udzielanemu w czterech dziedzinach: edukacji (w tym edukacji kulturowej, historycznej i obywatelskiej), mieszkalnictwa, zdrowia oraz działaniach prozatrudnieniowych".

Program ma dać ministrowi właściwemu do spraw wyznań religijnych oraz mniejszości narodowych i etnicznych (czyli obecnie szefowi MAC) możliwość udzielania wsparcia jednostkom samorządu terytorialnego, podejmującym działania na rzecz zwiększenia integracji swoich romskich mieszkańców. Minister będzie mógł także udzielać pomocy romskim i nie-romskim organizacjom pozarządowym oraz innym instytucjom i podmiotom, "dla których sytuacja Romów w Polsce nie jest obojętna".

W uzasadnieniu do programu autorzy piszą, że zagrożenie Romów wykluczeniem społecznym wynika z szeregu czynników społecznych i kulturowych, przede wszystkim niskiego poziomu wykształcenia. To z kolei jest następstwem hermetycznego charakteru niektórych tradycyjnych wspólnot romskich, broniących swojej niezależności.

"Poważną barierą dla poprawy sytuacji części Romów jest czynnik kulturowy. Wciąż utrzymujący się brak akceptacji dla zinstytucjonalizowanej edukacji dzieci i młodzieży w środowiskach ortodoksyjnych, skutkujący wysokim stopniem porzucania edukacji szkolnej na wczesnym etapie nauczania, zwłaszcza wśród dziewcząt, akceptowany niski wiek uprawniający do zakładania rodziny, niski poziom wykształcenia, uniemożliwiający prawidłowe rozpoznanie i wykorzystanie mechanizmów sprawnego funkcjonowania we współczesnym świecie powodują, że część Romów wciąż pozostaje na marginesie współczesnych społeczeństw" - głosi dokument.

Właśnie dlatego w programie mówi się o "integracji" Romów. Jego autorzy rozumieją ten termin jako pomoc Romom w nabyciu tych umiejętności społecznych, które pomogą tej mniejszości korzystać z należnych jej praw. Autorzy przekonują też, że procesu integracji nie należy utożsamiać ze zjawiskiem asymilacji. Integracja rozumiana tu jest jako "zachowanie odrębności kulturowej przy jednoczesnym wykorzystaniu możliwości, jakie niesie ze sobą współczesny świat".

Z informacji zawartych w programie wynika, że podczas przeprowadzonego w 2011 r. Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 16 723 obywateli polskich zadeklarowało przynależność do romskiej mniejszości etnicznej. Romowie należą do pięciu grup: Polska Roma, Romów Karpackich (nazywanych także Bergitka Roma lub Romami Górskimi) oraz Kełderaszy i Lowarów, a także mało licznej w Polsce grupy Sinti. Grupy te różnią się wzajemnie pod względem kulturowym, społecznym i ekonomicznym.

Program jest przyjmowany dopiero teraz, bo do jego zaakceptowania niezbędna była nowelizacja ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych. Została ona uchwalona w maju br. Właśnie ta nowelizacja wprowadziła do ustawy o mniejszościach termin - "integracja społeczna". Rozumiany jako zachowanie przez mniejszość swojej odrębności, przy jednoczesnym umiejętności porozumiewania się z większością. (PAP)