Spotkanie zorganizowała w poniedziałek Opolska Izba Gospodarcza. Wzięło w nim udział kilkadziesiąt firm z Opolszczyzny zainteresowanych pracami przy budowie dwóch nowych bloków Elektrowni Opole oraz przedstawiciele konsorcjum, które zrealizuje kontrakt - firm Rafako SA, Polimex-Mostostal SA i Mostostal Warszawa SA i firmy Alstom Power Sp. z o.o.

Z sugestią tworzenia przez opolskie firmy konsorcjów w poszczególnych branżach wyszedł były prezes firmy Remak Marek Brejwo. Jego zdaniem wtedy firmy z regionu będą mieć większe szanse na wygrywanie przetargów na realizację poszczególnych zadań. Przedstawiciele głównych wykonawców uznali ten pomysł za bardzo dobry.

Dyrektor budowy bloków 5 i 6 w Elektrowni Opole Zbigniew Wiegner z ramienia Polimexu Mostostal w rozmowie z PAP powiedział, że konsorcjum liczy na udział opolskich podwykonawców przy takich zadaniach, jak dostawy betonu czy prefabrykatów żelbetowych, a także na współpracę z miejscowymi laboratoriami gruntów i betonów. Z Opolszczyzny mogliby też być zatrudnieni przy rozbudowie elektrowni doradcy budowlani, geotechniczni oraz obsługa geodezyjna. Firmy z regionu będą też mogły ubiegać się – zwłaszcza w pierwszym etapie prac – o zlecenia przy budowie zaplecza dla 4 tys. pracowników, którzy mają docelowo pracować przy inwestycji, czy przy zaplanowanych jeszcze na ten rok wykopach pod fundamenty i rozbiórkach starej infrastruktury. Na miejscu będą też zlecenia np. dla firm cateringowych.

Opolscy przedsiębiorcy podpytywali konsorcjantów o konkretne sprawy: szkice umów, wymagania jakościowe; apelowali o szybszy dostęp do informacji, tak by mogli odpowiednio przygotować się do ofertowania. Zwracali uwagę, że Opolszczyzna to region, w którym są np. wielkopowierzchniowe hale i wysoko wykwalifikowana kadra – np. spawacze, z których wielu póki co pracuje za granicą. Padły też konkretne propozycje – np. odsprzedania czy wydzierżawienia istniejącej tuż przy terenie inwestycji betoniarni.

Prezes Opolskiej Izby Gospodarczej Henryk Galwas mówił, że Izba zebrała oferty 50 opolskich firm z informacjami o ich możliwościach, potencjale, listą kontaktów. „Przekażemy je państwu w najbliższym czasie” – obiecał przedstawicielom konsorcjum.

W poniedziałkowym spotkaniu wzięli też udział przedstawiciele władz miasta i regionu. Prezydent Opola Ryszard Zembaczyński zaproponował, że może zorganizować podróż studyjną przedstawicieli konsorcjum, gdyby chcieli poznać opolskie firmy i dostępną infrastrukturę. Zaproponował też regularne spotkania już w trakcie budowy – np. raz na kwartał – tak by móc na bieżąco rozwiązywać pojawiające się problemy.

Przedstawiciele konsorcjum zwrócili z kolei uwagę, że budowa bloków w elektrowni może być uciążliwa dla mieszkańców, bo trzeba będzie do niej dowozić tysiące ton materiałów budowlanych czy konstrukcji stalowych. Ponadto na plac budowy dojeżdżać będą pracownicy zatrudnieni przy inwestycji. Efektem mogą być zatłoczone drogi czy hałas.


Wojewoda Ryszard Wilczyński zapewnił, że w razie problemów może interweniować w kwestii kierowania ruchem na drogach dojazdowych do elektrowni. Zaproponował, by przedstawiciele konsorcjum spotkali się u niego w tej sprawie w dogodnym terminie, tak by można było roboczo omówić kwestie logistyki i transportu oraz dostosować ruch do harmonogramu prac. "Administracja jest do państwa dyspozycji" - zapewnił.

Pierwszy rok rozbudowy Elektrowni Opole, która ruszyła w lutym, to głównie prace ziemne. W drugim roku ruszą prace konstrukcyjne przy konstrukcjach żelbetowych i stalowych, a w trzecim - montaże technologiczne m.in. maszynowni czy części ciśnieniowej kotła. Rozbudowa Elektrowni Opole warta jest prawie 11,6 mld zł. Zaangażowanych ma w nią być 350 dostawców oraz 200 wykonawców. 31 stycznia PGE wydała spółkom Rafako SA, Polimex-Mostostal SA i Mostostal Warszawa SA, tworzącym konsorcjum, przy udziale Alstom Power sp. z o.o., polecenie rozpoczęcia robót. (PAP)