Z pytaniem do ministra środowiska Jana Szyszki w sprawie rozwoju energetyki geotermalnej w Polsce zwrócili się w czwartek w Sejmie wielkopolscy posłowie PO Tomasz Nowak i Paweł Arndt.
W ub. roku w Koninie dowiercono się do wód geotermalnych o rekordowej w skali kraju temperaturze ok. 97 stopni C. W Kole rozpoznano źródło wody geotermalnej, jednak miastu brakuje środków na przeprowadzenie pierwszego odwiertu.

Według posłów, źródła geotermalne w Koninie i Kole stanową nową szansę dla tego regionu, który silnie związany jest z przemysłem ciężkim, a dzięki tym zasobom może stać się symbolem Polski przyjaznej środowisku. Potrzeba jednak wsparcia finansowego i opracowania programu rozwoju energetyki geotermalnej.

„Polsce potrzebne są odnawialne źródła energii, potrzebna jest również energia ze źródeł geotermalnych (…) Oczywiście te warunki nie są tak dobre, jak np. w Islandii, gdzie udział energii geotermalnej w energii ogółem wynosi powyżej 26 proc. Ale tak czy inaczej to co mamy, powinniśmy starać się wykorzystać” – powiedział Arndt.

Parlamentarzyści PO podkreślali, że energetyka geotermalna może stanowić niezwykle cenne uzupełnienie innych źródeł OZE, a także energetyki konwencjonalnej. Ich zdaniem, rozwój tego typu przedsięwzięć może nieść za sobą różnego rodzaju korzyści poboczne, jak rozwój miejsc rekreacyjno–leczniczych czy edukacyjno–naukowych.

Pos. Nowak przypomniał, że 1 grudnia podczas polskiej prezentacji w ramach szczytu klimatycznego ONZ w Paryżu minister środowiska Jan Szyszko ocenił, że zasoby geotermalne i biomasa są szansą Polski w energii odnawialnej. Poseł, że, w regionie pozytywnie odebrano paryskie stanowisko ministra.

Odpowiadając na zapytanie parlamentarzystów, podsekretarz stanu w ministerstwie środowiska Mariusz Gajda podkreślił, że nie ma wątpliwości, co to tego, że „geotermia jest wielką szansą dla Polski, wielką szansą w wykorzystaniu OZE”. „Trochę szkoda, że państwo z Platformy Obywatelskiej osiem lat temu wstrzymali rozwój geotermii toruńskiej, bo w tej chwili już mielibyśmy dużo więcej doświadczeń” – dodał.

Gajda zaznaczył, że w tej chwili cały program związany z geotermią będzie tworzony na nowo. „Będzie całkowicie apolityczny i będzie służył temu, aby to ciepło wykorzystać przede wszystkim dla ludzi, dla mieszkańców, czyli można powiedzieć, że będą tworzone pewne programy związane z kompleksowym wykorzystaniem tych źródeł geotermalnych, ale przede wszystkim na cele ciepłownicze” – mówił. Stwierdził też, że wykorzystywanie tych zasobów do celów innych niż ciepłownicze, np. na użytek Aquaparków jest możliwe jedynie, jeżeli ciepła tych wód będzie wystarczająco wiele.

„W tej chwili pracujemy właśnie nad specjalnymi programami związanymi nie tylko z poszukiwaniem, ale także z eksploatacją. Do tej pory (…) był program gotowy w 50 proc, czy 70. proc. dotyczący wyłącznie rozpoznania geotermalnego, czyli były to otwory badawcze, natomiast nie było przewidywane wykonywanie otworów zatłaczających” – tłumaczył Gajda.

Dodał, że w środę odbyła się narada w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nt. kompleksowego wykorzystania źródeł geotermalnych, gdzie poruszana była właśnie kwestia wspierania przede wszystkim samorządów w kompleksowym wykorzystywaniu tych źródeł. „Przewidujemy bardzo mocne wsparcie. Chcielibyśmy zrobić jak najszybciej pilotażowe programy, żeby pokazać też innym samorządom jakie są możliwości w wykorzystaniu tych geotermalnych źródeł energii” – wskazał. Zapowiedział też, że pierwszy program powinien być uruchomimy w przeciągu najbliższych 2 miesięcy.

„Prosiłbym, aby już teraz odpowiednie wnioski do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej skierowały te samorządy, które są tym zainteresowane (…) Tak żeby przedstawili trochę większy plan działania, że to nie tylko chodzi o sam otwór, ale też o pewną koncepcją wykorzystania tych źródeł wraz z pewnymi też wyliczeniami finansowymi” – powiedział.

Dodał, że o wsparcie finansowe z programu będzie się można starać nie tylko w celu rozpoczęcia pierwszych otworów wydobywczych, ale również w przypadku otworów zatłaczających.
Na konińskiej wyspie Pociejewo na głębokości ponad 2600 metrów wody geotermalne osiągają temperaturę ok. 97 stopni C.

Dowiedz się więcej z książki
Prawo ochrony środowiska
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł


Są plany jej wykorzystania w celach ciepłowniczych i energetycznych a także do celów leczniczo – rekreacyjnych.
Koszt wykonania konińskiego odwiertu wyniósł ponad 15 mln zł. Dla dalszego rozwoju Geotermii Konin niezbędne jest wykonanie drugiego odwiertu, którego koszt może być podobny.

W Kole rozpoznano źródło wody geotermalnej pod względem geologicznym, jednakże miastu brakuje środków finansowych na przeprowadzenie pierwszego odwiertu. Z dotychczas zgromadzonych danych wynika, iż woda z kolskiego źródła geotermalnego może mieć podobne parametry do tej w Koninie, a władze miasta chciałyby wykorzystać źródło do budowy elektrociepłowni geotermalnej. (PAP)