Obwodnica Jarocina ma poprawić bezpieczeństwo i wyprowadzić większość ruchu samochodowego z miasta. W ramach podpisanej przez GDDKiA umowy powstaną dwa węzły drogowe i 13 obiektów inżynierskich, w tym wiadukt kolejowy i mosty drogowe.

Jak przekazała PAP rzeczniczka poznańskiego oddziału GDDKiA Alina Cieślak, dzięki obwodnicy skróci się czas przejazdu przez Jarocin. „Z miasta zostanie wyprowadzony ruch tranzytowy z trzech dróg krajowych: 11, 12 i 15. Obwodnica zlikwiduje kilometrowe korki, które tworzą się w Jarocinie szczególnie w okresie wakacji” – dodała Cieślak.

Fragment S11 ma być gotowy w ciągu 24 miesięcy. W podpisanej z Budimeksem umowie, do tego terminu nie są wliczone tzw. okresy zimowe, czyli czas od 15 grudnia do 15 marca.

Droga krajowa 11 przecina Wielkopolskę z południa na północ i jest określana jako kręgosłup komunikacyjny regionu. Trasa tylko w kilku fragmentach ma standard drogi ekspresowej. Wybudowano niewielką część S11 z Poznania do Kórnika, a na ukończeniu jest powstająca w ciągu tej trasy Zachodnia Obwodnica Poznania. W październiku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała umowę na budowę drugiego etapu obwodnicy Ostrowa.
W najbliższych latach mają być budowane kolejne wielkopolskie części S11.

Taki scenariusz zakłada podpisany ostatnio w Poznaniu Kontrakt Terytorialny (KT), który jest umową między rzędem a samorządem. W KT znalazła się budowa dużego fragmentu drogi S11 od Kórnika do Ostrowa Wielkopolskiego. Mają powstać również obwodnice dużych miast w północnym przebiegu trasy.
GDDKiA w październiku wybrała najkorzystniejszą ofertę na wykonanie obwodnicy Jarocina. Ofertę cenową w przetargu na budowę trasy złożyły trzy firmy i konsorcja. Najniższą cenę, 293 mln zł brutto zaproponowała spółka Budimex; najwyższa wynosiła 307 mln zł brutto. Poza ceną, na wybór oferty wpływ miał również termin realizacji inwestycji oraz okres gwarancji. (PAP)