"Obserwuję to też z zażenowaniem; szczególnie ten pojedynek między tymi, który wykonywali i tymi, którzy zlecali. W tej chwili zdaje się mamy dość paniczną próbę szukania na siłę odpowiedzialnych za to, co się stało" - powiedział Tusk.

Dodał, że nikt z odpowiedzialnych za problemy na lotnisku Modlin nie uniknie odpowiedzialności. "Nie ulega wątpliwości, biorąc pod uwagę jaskrawość tego skandalu, że ci, którzy są za to odpowiedzialni, niezależnie od wybiegów, od prawników, od obecności w studiach telewizyjnych (...) za to co zrobili, a raczej za to co zepsuli, co zmarnowali, na pewno odpowiedzialności nie unikną" - podkreślił.

Lotnisko w Modlinie od kilku tygodni nie przyjmuje dużych samolotów pasażerskich. 22 grudnia inspektor nadzoru budowlanego zdecydował o zamknięciu dwóch tzw. progów - o numerach 08 i 26 - betonowych odcinków, o długości 500 m każdy, na początku i końcu pasa startowego. Droga startowa skróciła się do 1500 m, co spowodowało, że samoloty takie jak Airbus A320 lub Boeing 737 nie mogą tam wykonywać operacji lotniczych. Rejsy z Modlina zostały przeniesione do innych portów lotniczych, głównie na lotnisko Chopina.