O taki wpis apelują społeczni obrońcy tego modernistycznego budynku z lat 60., który obecny właściciel chce wyburzyć i zamienić na nowy, większy obiekt – relacjonuje gazeta. Zbierane są podpisy pod petycją do konserwatora.
Ochrony dla b. hotelu chce też krakowski oddział Towarzystwa Urbanistów Polskich oraz Towarzystwo Miłośników Historii i Zabytków Krakowa.

Ale są także głosy przeciw, a sam właściciel stara się o wykreślenie Cracovii z ewidencji zabytków (dającej obiektowi dużo mniejszą ochronę niż rejestr). Dowodzi, że ze względów technicznych (m.in. za mała wysokość pomieszczeń) budynek nie nadaje się do zachowania i dalszego wykorzystywania.

Z uwagi na apele stowarzyszeń i różnych środowisk zwróciłem się o opinię rzeczoznawców dla tego konkretnego przypadku – mówi wojewódzki konserwator Jan Janczykowski. Czekam na nią i na razie nie podejmuję decyzji; będę wszczynał postępowanie w tej sprawie, by rozpatrzyć wszystkie argumenty – zapowiada. (PAP)