"Najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby rząd wycofał z parlamentu projekt tej ustawy" - powiedział Basescu na konferencji prasowej. Według niego dokument przyjęty przez rząd premiera Victora Ponty powinien być uznany za niezgodny z konstytucją.

W przyjętym w sierpniu strategicznym planie rządu Rumunii mowa była o "wyjątkowym interesie narodowym", jakim miałaby być eksploatacja złóż złota, o co od lat 90. zabiega kanadyjska spółka Gabriel Resources. Chce ona pozyskiwać metodą cyjanizacji 300 ton złota i 1600 ton srebra rocznie w miejscowości Rosia Montana w Górach Zachodniorumuńskich w Karpatach.

Według ekspertów i archeologów odkrywkowa kopalnia spowoduje zniszczenie czterech gór otaczających wieś i części zachowanych korytarzy górniczych jeszcze z czasów rzymskich.

Po ostrych demonstracjach przeciwników inwestycji w Rosia Montana centrolewicowy premier Ponta ogłosił 9 września, że uzyskał informację od partii politycznych, iż projekt ustawy przyjęty dwa tygodnie wcześniej przez jego rząd w celu przyspieszenia budowy kopalni, "zostanie odrzucony" przez parlament.

Jednak z uwagi na istniejące rozbieżności w tej kwestii w samej rządzącej koalicji Ponta zgodził się na powołanie specjalnej komisji parlamentarnej, która ma przeanalizować projekt ustawy.

Według Basescu jeśli projekt nie zostanie wcześniej odrzucony, będzie to "katastrofa", debaty parlamenty przeciągną się na miesiące i "doprowadzą do silnych napięć w społeczeństwie". Dwie izby rumuńskiego parlamentu mają zdecydować we wtorek o powstaniu tej komisji.

Firma Gabriel Resources zapowiedziała już, że "jeśli projekt ustawy zostanie odrzucony, spółka przeanalizuje wszystkie możliwości prawne, w tym wystąpienie na drogę sądową za pogwałcenie umów międzynarodowych w sprawie inwestycji". (PAP)

jo/ ap/

14590373 arch.