Nieużytkowane i nieprawidłowo zabezpieczone studnie, szczególnie ujmujące płytko występujące poziomy wodonośne nieizolowane od powierzchni terenu, mogą stanowić potencjalne ognisko zanieczyszczenia wód podziemnych. Potwierdzają to badania prowadzone przez państwową służbę hydrogeologiczną w ramach rozpoznania i określenia warunków występowania pierwszego poziomu wodonośnego na obszarze kraju (warstwy informacyjne mapy hydrogeologicznej Polski w skali 1:50 000).

Zgodnie z art. 155 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r., poz. 145, z późn. zm.), monitoringu wód podziemnych dokonuje się w ramach państwowego monitoringu środowiska, za który w myśl przepisów ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2013 r. poz. 686) jest odpowiedzialna Inspekcja Ochrony Środowiska. Na terenie Polski monitoring stanu wód podziemnych prowadzi państwowa służba hydrogeologiczna. Odpowiadając na zapytanie poselskie, czy monitorowana jest kwestia możliwości zagrożeń zasobów wodnych na skutek istnienia nieczynnych studni, wiceminister Stanisław Gawłowski wskazał, że poziom ogólnokrajowy, przedmiot i zakres prowadzonego monitoringu nie pozwalają na taki stopień szczegółowości, który umożliwiłby dokonanie na jego podstawie określenia zagrożenia zasobów wodnych ze względu na istnienie nieczynnych studni.

Jednocześnie wiceminister zauważył, że najpoważniejszym zagrożeniem dla wód podziemnych jest wykorzystywanie istniejących i nieeksploatowanych studni gospodarskich niezgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem, często jako odbiorników ścieków i odpadów, co jest łamaniem zakazu wprowadzania ścieków bezpośrednio do wód podziemnych (art. 39 ust. 1 ustawy Prawo wodne). Skala tego zjawiska jest jednak trudna do określenia ze względu na fakt, iż studnie gospodarskie nie podlegają ewidencji.

sejm.gov.pl