Wiceminister Jarosław Zieliński zapewnił, że tam, gdzie nie będzie kłopotu z obiektami, posterunki zostaną odtworzone szybko. „Pierwszych kilka już odtworzyliśmy” – powiedział. „Tam, gdzie będą gotowe obiekty, gdzie samorząd albo kto inny będzie w stanie pomóc, aby szybko był gotowy obiekt, tam posterunki odtwarzane będą natychmiast”, „nawet w ciągu tygodnia od zgłoszenia, że jest obiekt”.

Wiceminister poinformował też, że w grę wchodzi nie tylko reaktywacja, ale też – jeśli zajdzie taka potrzeba, tworzenie nowych posterunków. „Damy etaty na to, będzie policja czuwała nad bezpieczeństwem” - mówił.

Wyjaśnił, że w miejscach, gdzie nie istnieją odpowiednie obiekty, ale jest „niekwestionowana potrzeba” uruchomienia posterunku, możliwa będzie budowa nowych obiektów. „Oczywiście będzie to zakres ograniczony, bo środków finansowych nie wystarczy na wszystko, ale przewidujemy (…) 100 mln zł na lata 2017-20 na odtwarzanie posterunków policji” – zaznaczył Zieliński.

Poza reaktywacją posterunków policji, efektem konsultacji było także stworzenie ogólnopolskiej mapy zagrożeń bezpieczeństwa. Policja naniosła na nią własne dane statystyczne oraz informacje o różnego typu zagrożeniach, jakie – w czasie konsultacji – wskazywali mieszkańcy konkretnych terenów.

W lipcu – w ramach testów, w internecie zostaną udostępnione mapy przygotowane dla stolicy i dwóch województw – podlaskiego i pomorskiego. Mieszkańcy będą mogli na nie nanosić swoje uwagi, aktualne spostrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa itp. „Chcemy sprawdzić, jak to będzie funkcjonowało” – powiedział Zieleński dodając, że do pilotażu specjalnie wybrano trzy obszary „o różnej specyfice zagrożeń”. (PAP/dl)