W styczniu Europejska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) zidentyfikowała ryzyka dla populacji pszczół wynikające ze stosowania trzech pestycydów z grupy neonikotynoidów (clothianidin, imidacloprid i thiamethoxam). Choć w marcu zabrakło kwalifikowanej większości w głosowaniu przez kraje UE, KE ma teraz prawo sama wprowadzić ograniczenia. Ograniczenia popierała Polska.

"Dzisiejsze przyjęcie (ograniczeń) stanowi kolejny krok milowy w kierunku ochrony pszczół, które nie tylko produkują miód, ale też są odpowiedzialne za 80 proc. zapyleń" - oświadczył komisarz UE ds. zdrowia Tonio Borg.

Ograniczenia w użyciu szkodliwych dla pszczół pestycydów na razie będą obowiązywać dwa lata. "Jeśli kraje członkowskie dostarczą nowe dane (naukowe), ograniczenie może zostać zrewidowane" - powiedział rzecznik Borga, Frederic Vincent.

Ograniczenia będą dotyczyć zaprawiania nasion, stosowania do gleby (w postaci granulek) i na leczenie dolistne roślin i zbóż (z wyjątkiem zbóż ozimych), które są atrakcyjne dla pszczół. Chodzi m.in. o uprawy i nasiona kukurydzy, bawełny, rzepaku i słonecznika. Pestycydy te będą nadal mogły być stosowane w szklarniach i do upraw na polach po okresie kwitnienia.

Ograniczenia wchodzą w życie od grudnia, by dać czas rolnikom na zużycie już zakupionych pestycydów.

Kraje członkowskie muszą wycofać lub zmienić udzielone autoryzacje na stosowanie częściowo zakazanych pestycydów najpóźniej do 30 września br.

Z Brukseli Julita Żylińska (PAP)