Kajakarze zbierali śmieci z koryta i brzegów rzeki na 10-kilometrowym odcinku od oczyszczalni ścieków w Sitkówce do ujścia Bobrzy do Czarnej Nidy w pobliżu Lipowicy. Sprzątanie trwało od przedpołudnia do wieczora, a uczestników nie zraził ani deszcz, ani chłód. Akcję zorganizowały Wodociągi Kieleckie oraz portal Wirtualne Świętokrzyskie.

Jak poinformował PAP rzecznik Wodociągów Kieleckich Ziemowit Nowak, kajakarze zebrali 90 worków śmieci, każdy o pojemności 120 litrów. Z rzeki wyciągnięto także odpady wielkogabarytowe, wśród nich lodówkę, trzy opony i zderzak samochodowy. Odpady wypełniły przyczepę ciężarówki.

Według Nowaka, dzięki unowocześnieniu i rozbudowaniu oczyszczalni ścieków w Sitkówce, woda w rzece jest czysta do tego stopnia, że można w niej bezpiecznie pływać i poić zwierzęta. Bobrza ma obecnie drugą klasę czystości, a trzy lata temu nie mieściła się w żadnej klasie. Rzek o drugiej klasie czystości jest niewiele. Według ostatniego zestawienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska za 2010 rok, tak dobry stan czystości miało tylko 44 spośród 540 przebadanych rzek i odcinków rzek w Polsce. Czystsze, z pierwszą klasą, są jedynie rzeki u źródeł. (PAP)

agn/ mhr/